Internauci wierzą w leczniczą moc marihuany. Naukowcom brakuje dowodów

Internauci wierzą w leczniczą moc marihuany. Naukowcom brakuje dowodów

Dodano: 
medyczna marihuana (zdj. ilustracyjne)
medyczna marihuana (zdj. ilustracyjne) / Źródło: Fotolia / Swapan
Związki pochodzące z konopi indyjskich, takie jak kannabidiol, lepiej znany jako CBD, w różnych krajach są często sprzedawane jako dostępne bez recepty lekarstwa, które podobno leczą prawie wszystko, od trądziku i przewlekłego bólu po depresję i zaburzenia snu. Czy to działanie jest prawdą?

Pomimo braku dowodów na poparcie któregokolwiek z tych twierdzeń, nowe badania sugerują, że coraz więcej osób kupuje takie suplementy, nawet jeśli istnieją inne uzasadnione terapie.

Mając kilka dostępnych ankiet na temat stosowania CBD wśród amerykańskiej opinii publicznej, naukowcy poczytali różne serwisy internetowe w celu uzyskania odpowiedzi. Analizując setki losowo wybranych opinii z forum Reddit r / CBD w okresie od stycznia 2014 do sierpnia 2019 roku, zespół odkrył, że wielu użytkowników już postrzega CBD jako skuteczną metodę leczenia wielu schorzeń, pomimo nie znaleziono na to poparcia naukowego.

Czytaj też:
Mefedron: jak działa ten narkotyk i jakie są skutki uzależnienia?

Czy CBD leczy?

Spośród 376 ocenionych postów 90 procent obejmowało przekaz, że CBD może leczyć zdiagnozowaną chorobę. W kanale najczęściej cytowano problemy psychiatryczne, takie jak autyzm i depresja.

Inne zgłaszane choroby leczone CBD w formie kapsułek doustnych i nalewki to bóle stawów, zaburzenia snu i stany neurologiczne, a także problemy jelitowe, uzależnienia, choroby jamy ustnej, a nawet choroby układu sercowo-naczyniowego, takie jak kołatanie serca.

– Opinia publiczna chyba wierzy, że CBD jest lekarstwem – mówi jeden z naukowców, Davey Smith, dyrektor ds. chorób zakaźnych i globalnego zdrowia publicznego na Uniwersytecie Kalifornijskim w San Diego. – Kto by przewidział, że ludzie kiedykolwiek pomyślą, że CBD jest lekiem kardiologicznym?

CBD jest obiecujące, ale...

CBD obiecuje wiele w świecie medycyny, zwłaszcza jako potencjalna terapia snu i przewlekłego bólu, ale jego popularność w ostatnim czasie znacznie wyprzedziła rzeczywistą naukę. Korzyści zdrowotne wynikające z tego niepsychoaktywnego związku wymagają dokładniejszych badań, ale w artykule z 2014 roku stwierdzono: „Musimy również zapytać, czy wyprzedzamy samych siebie”.

W ciągu pięciu lat badań liczba postów na temat CBD wzrosła z około 2000 do prawie 12 000 rocznie, a większość tych rozmów dotyczy terapeutycznych zastosowań CBD.

Jednak do tej pory amerykańska Agencja ds.Żywności i Leków (FDA) zatwierdziła tylko jeden lek CBD w przypadku dwóch ciężkich postaci padaczki, a ten produkt wymaga recepty.

– Korzyści obejmują kilka bardzo rzadkich typów chorób – wyjaśnia ames Adams, dyrektor medyczny w Northwestern Medicine, który nie brał udziału w obecnym badaniu. – Ale błędne przekonanie jest takie, że jest to ogólnie korzystne. Nie jest tak dobrze zbadane ani zrozumiane.

FDA najwyraźniej widziała tylko ograniczone dane na temat bezpieczeństwa alternatywnych leków dostępnych bez recepty. Istnieją dowody na to, że przedłużone stosowanie CBD nie jest pozbawione szkód, zwłaszcza dotyczących wątroby i możliwych interakcji z innymi przyjmowanymi lekami.

Co ciekawe, często zadawanym pytaniem dotyczącym CBD jest to, czy przyjmowanie CBD jednocześnie z lekiem przeciwdepresyjnym, jest bezpieczne lub skuteczne.

– CBD prawdopodobnie nie jest aż tak szkodliwe, ale nie powinniśmy oczekiwać, że będzie to lekarstwo – mówi Adams, który pracuje na Northwestern University. – Jego stosowanie jest promowane do różnych celów, dla których nigdy nie był badany.

Czytaj też:
Które z narkotyków są zażywane najczęściej?

Ryzyko stosowania CBD

Prawdziwe ryzyko, jak twierdzą naukowcy, polega na tym, że ludzie z uleczalnymi chorobami sięgną po CBD jako ważną alternatywę. Ale chociaż w przeszłości FDA wydała kilka ostrzeżeń firmom CBD w sprawie zawartości ich produktów i praktyk marketingowych, niewiele innych działań zostało podjętych.

„Chociaż wiele potencjalnych zastosowań terapeutycznych CBD pozostaje do zbadania, nasze odkrycia sugerują, że opinia publiczna już postrzega CBD jako skuteczną terapię na wiele schorzeń w sposób, który jest potencjalnie szkodliwy dla zdrowia publicznego” – piszą autorzy.

„Ponieważ CBD nie jest leczeniem zatwierdzonym przez FDA na prawie wszystkie schorzenia wymieniane przez użytkowników, którzy publikują na Reddit, użytkownicy CBD mogą niepotrzebnie doświadczać przedłużających się chorób, które w przeciwnym razie zostałyby złagodzone dzięki udowodnionym skutecznym terapiom”.

Potrzebny większy rygor

Przepisy muszą być bardziej rygorystyczne – jak przekonują naukowcy, nie tylko jeśli chodzi o marketing, ale także o zawartość samego produktu.

Ponieważ olej i nalewki CBD są sprzedawane jako suplementy, FDA nie reguluje ich bezpieczeństwa ani czystości, co oznacza, że nie mamy pojęcia o dawkowaniu.

W rezultacie niektóre produkty CBD mogą zawierać składniki psychoaktywne, takie jak THC, które mogą sprawić, że dana osoba będzi nieoczekiwanie „na haju”. W rzeczywistości jest kilka postów omawiających ten właśnie problem, a jeden z użytkowników przyznaje, że nieumyślnie nie przeszedł testu narkotykowego, ponieważ używa CBD do leczenia bólu.

Oczywiście to, co zostało napisane na Reddicie, niekoniecznie odzwierciedla poglądy szerszej publiczności, ale ponieważ istnieje niewiele innych ankiet i badań na ten temat, referencje online są dobrym miejscem do rozpoczęcia. Próba badawcza jest niewielka, ale badania podłużne sugerują, że stosowanie CBD rośnie, a w umysłach wielu konsumentów produkt zmienił znaczenie, od suplementu do leku.

Czytaj też:
Czy konopie indyjskie łagodzą objawy menopauzy?

Źródło: sciencealert.com
 0

Czytaj także