Koreańskie kimchi podbiło podniebienia Polaków. Jego przygotowanie wcale nie musi być trudne

Koreańskie kimchi podbiło podniebienia Polaków. Jego przygotowanie wcale nie musi być trudne

Dodano: 
Kimchi
Kimchi / Źródło: Pixabay / kangcheolk
Kimchi to jedno z ulubionych dań Koreańczyków. Przygotowuje się je z kapusty i warzyw. Sprawdź, jak zrobić prawdziwe kimchi i jakie ma ono właściwości!

Kimchi jest tradycyjną koreańską potrawą, przygotowywaną z solonych, kiszonych warzyw. Zazwyczaj znajdziemy w nim kapustę, cebulę, por, marchewkę oraz przyprawy: cukier, sól, czosnekimbir. Kiszenie produktów używanych do przygotowania kimchi trwa kilka dni, a nawet tygodni, jednak można też spożywać danie od razu po przygotowaniu, omijając etap fermentacji. Sama fermentacja zachodzi, gdy skrobia lub cukier są przekształcane w kwas lub alkohol przez organizmy takie jak bakterie, drożdże czy pleśń. Najprawdopodobniej ludzkość wymyśliła kiszonki dlatego, że nie miała dostępu do konkretnych warzyw przez cały rok, a więc – by móc korzystać z nich również jesienią i zimą – postanowiła je w ten zdrowy sposób zakonserwować.

Właściwości zdrowotne kimchi

1. Kimchi stanowi źródło składników odżywczych

Głównym składnikiem kimchi jest kapusta pekińska, zawierająca witaminę Awitaminę C oraz – jak wykazało jedno z badań – co najmniej 10 różnych minerałów i 34 aminokwasy. Choć kimchi może być przygotowywane na różne sposoby, przyjmuje się, że to tradycyjne w 150 g zawiera 4 g węglowodanów, 2 g białka i mniej niż 1 g tłuszczu. Znajdziemy w nim również witaminę B6 (jedna porcja kimchi pokrywa dzienne zapotrzebowanie na nią w 19 procentach), witaminę K (55 procent pokrycia dziennego zapotrzebowania w jednej porcji), a także niemałe ilości żelaza, niacyny i ryboflawiny.

Warto też pamiętać, że kimchi zyskuje dodatkowe i lepiej przyswajane przez organizm składniki odżywcze w procesie fermentacji.

2. Kimchi zawiera probiotyki

Jednym z tych efektów kiszenia są właśnie probiotyki. Podczas kiszenia kimchi dochodzi konkretnie do lakto-fermentacji, z udziałem bakterii Lactobacillus, która rozkłada cukry na kwas mlekowy, dzięki czemu potrawa zyskuje kwaśny posmak. Fermentacja tworzy również środowisko pozwalające innym przyjaznym bakteriom rozwijać się i rozmnażać.

Jeśli chodzi o probiotyki, liczne badania wykazały, że ich regularne przyjmowanie może chronić przed rozwojem niektórych nowotworów, przed często nawracającym przeziębieniem, zaparciami. Działają one również dobroczynnie dla zdrowia układu pokarmowego i układu krążenia, minimalizują objawy pojawiające się przy chorobach skóry. Warto jednak pamiętać, że badania te dotyczą regularnego przyjmowania probiotyków w formie suplementów, a nie jednorazowego spożycia kimchi.

3. Kimchi wzmacnia układ odpornościowy

Wspomniana wyżej bakteria Lactobacillus, zawarta w kimchi, może wzmocnić odporność organizmu. Choć dotychczasowe badania przeprowadzono na zwierzętach, wykazały one, że myszy, którym wstrzyknięto Lactobacillus plantarum –specyficzny szczep zawarty w kimchi, miały niższy poziom TNF alfa –markera stanu zapalnego – niż grupa kontrolna.

4. Kimchi może spowolnić proces starzenia się

W badaniu probówkowym ludzkie komórki potraktowane kimchi wykazały wzrost żywotności komórek, niezależnie od ich wieku. Konieczne są jednak kolejne badania, mogące potwierdzić przeciwstarzeniowe właściwości kimchi.

5. Kimchi może zapobiegać infekcjom drożdżakowym

Zawarte w kimchi probiotyki zapobiegają infekcjom spowodowanym przez grzyb Candida albicans, zwykle nieszkodliwy, jednak szybko namnażający się w pochwie. To o tyle ważne, że Candida może rozwijać oporność na antybiotyki. Badania probówkowe i badania na zwierzętach sugerują, że wiele szczepów bakterii wyizolowanych z kimchi wykazuje aktywność przeciwdrobnoustrojową przeciwko temu grzybowi, jednak konieczne jest przeprowadzenie badań na ludziach, by można było tę właściwość potwierdzić.

Jak zrobić prawdziwe kimchi? Przepis

Składniki:

  • 4 kg kapusty pekińskiej
  • 1 por
  • 1 jabłko
  • 5 marchewek średniej wielkości
  • 1 szklanka posiekanej cebuli
  • 1 szklanka posiekanego czosnku
  • 1 szklanka sosu rybnego
  • 2-3 łyżeczki startego korzenia imbiru
  • 1.2 szklanki mąki ryżowej
  • 1 szklanka wybranego rodzaju soli
  • 1/4 szklanki cukru
  • 1/2 białej rzodkiewki
  • 1 cebula dymka
  • 2,5 szklanki płatków chili (dostępne w sklepach internetwych)

Sposób przygotowania:

Przetnij kapustę pekińską wzdłuż na cztery części, odetnij od niej białe rdzenie. Następnie potnij ją na jeszcze mniejsze kawałki – nie w drobną kostkę, a w kształt kwadratów, które mają około centymetra długości i szerokości. Potem tak przygotowaną kapustę zanurz w zimnej wodzie, a następnie ją odsącz i posyp solą. Teraz kolej na marchewki – obierz je i pokrój w słupki o równej długości. W następnej kolejności pokrój por i zieloną cebulkę pod skosem, a cebulę i czosnek na drobne kawałki. Potem pokrój w kosteczkę jabłko i sięgnij po starty wcześniej imbir.

Pamiętaj, by w międzyczasie co około 30 minut przemieszać kapustę w misce, aby sól trafiła do wszystkich jej części. Proces ten powinien trwać około 1,5 godziny. Następnie opłucz kilkakrotnie kapustę w czystej wodzie, odsącz ją i odstaw na bok.

Do osobnego garnka wlej pół szklanki mąki ryżowej i 3 szklanki wody. Mieszaj całość dokładnie aż do momentu, gdy na powierzchni zaczną się pojawiać bąbelki. Następnie dodaj jeszcze cukier i odstaw całość do schłodzenia.

Poszatkowane warzywa (cebulę, czosnek, imbir, rzodkiewkę, jabłko, por, marchewkę, zieloną cebulkę) wrzuć do miski i wymieszaj. Wróć do przygotowanego wcześniej kleiku z mąki ryżowej i dodaj do niej tyle płatków chili, ile lubisz. Wymieszaj całość, a potem dodaj do niej warzywa i sos rybny.

Wrzuć kapustę do dużego naczynia i wymieszaj ją dokładnie z tak przygotowaną pastą. Umieść całość w koniecznie szklanym słoiku i pozostaw na 48 h w temperaturze pokojowej. Następnie na 1-2 tygodnie umieść w lodówce. Danie możesz jednak zacząć spożywać już od razu po przygotowaniu, jeśli nie masz cierpliwości do czekania.

Z czym jeść kimchi?

Kimchi można jeść jako przystawkę lub główne danie. Może stanowić podstawę do wykonania zupy, leczo, makaronu, gulaszu, zapiekanki. Warto je spożywać w tych formach, jakie tylko przyjdą do głowy.

Czytaj też:
5 pomysłów na nietypowe kiszonki. Zdrowie zamknięte w słoiku!

 0

Czytaj także