Masz dość wideokonferencji? Oto, jak bez nich utrzymasz życie towarzyskie w pandemii

Masz dość wideokonferencji? Oto, jak bez nich utrzymasz życie towarzyskie w pandemii

Dodano: 
Wideokonferencja
Wideokonferencja / Źródło: Pexels / Artem Podrez
Kontakt z ludźmi jest ważny dla zdrowia psychicznego. Ale co robić, kiedy trwa pandemia i od paru miesięcy jesteśmy ograniczeni do wideokonferencji, ale mamy ich dość?

Programy do wideokonferencji jeszcze nigdy nie były tak mocno eksploatowane, jak teraz. Praca wielu z nas polega obecnie m.in. na spotkaniach w formie wideo ze współpracownikami czy, jak w przypadku nauczycieli – z uczniami, więc wykorzystywanie komputera do spotkań towarzyskich może nie być już tak atrakcyjne.

Wideorozmowy mają więcej minusów

Innym minusem wideokonferencji, który ma na uwadze dr Neda Gould, psycholog kliniczny z Johns Hopkins Medicine, mogą być nieoczekiwane problemy techniczne. Powodują one opóźnienia, sprawiają, że rozmowy nie przebiegają płynnie, następują także inne zdarzenia, które sprawiają, że taka forma integracji z ludźmi nie będzie komfortowa, zwłaszcza dla osób z fobią społeczną.

Przez komputer również nie doświadczamy wielu czynników znanych nam z bezpośrednich interakcji międzyludzkich.

– Jako ludzie jesteśmy przystosowani do odczytywania sygnałów społecznych – powiedziała dr Julianne Holt-Lunstad, profesor psychologii i neurobiologii na Uniwersytecie Brighama Younga. – Ludzie zawsze musieli odczytywać emocje innych i niewerbalne wskazówki, aby ocenić środowisko i lepiej poruszać się po świecie. Te rzeczy są znacznie trudniejsze podczas wideokonferencji. Nie możemy odczytać mowy ciała. Nawet niektóre sposoby mimiki mogą być trudniejsze do odczytania.

To zdaniem specjalistki może prowadzić do trudności w rozmowach i poczucia niezręczności. Może być wręcz krępujące dla osób z fobią społeczną. Ale nie bój się. Jeśli nie lubisz wideorozmów, poniżej znajdziesz kilka innych sposobów na pozostanie w kontakcie z ludźmi podczas pandemii COVID-19.

Formy kontaktu w dobie pandemii

Załóż wirtualny klub książki

Zapytaj znajomego, czy byłby zainteresowany przeczytaniem książki w tym samym czasie, co ty, i zorganizuj później dyskusję na ten temat.
To może być świetny pomysł na pogłębianie więzi, ponieważ angażuje i aktywizuje. Czytanie książki po to, by później o niej porozmawiać, może dać nam poczucie celu i odpowiedzialności.
Dyskusja na żywo za pośrednictwem wideoczatu nie jest konieczna. Możesz wypróbować grupę na portalu społecznościowym: będzie to wygodniejsze.

Podejmuj aktywności fizyczne razem z innymi

Jeśli zapisałeś się na siłownię oferującą zajęcia wirtualne, zaproś kolegę lub wypróbuj zajęcia treningowe na YouTube ze znajomym.
Kompan sprawi, że zyskasz porcję endorfin dzięki aktywności fizycznej i spędzaniu czasu z kimś, na kim ci zależy.

Ugotuj z kolegą online danie z jednego przepisu

W wielu kulturach posiłki są wydarzeniem towarzyskim i mogą być świetnym pretekstem do interakcji.
Niektóre sposoby na taką interakcję obejmują przesyłanie sobie zdjęć podczas gotowania tego samego dania. Po posiłku możesz odbyć z przyjacielem rozmowę wideo lub telefoniczną, aby porozmawiać o tym, co podobało wam się w daniu i omówić zmiany przepisu, jeśli do takich doszło.

Zagraj z kimś w grę online

Istnieje wiele stron, które pozwalają grać w gry, takie jak warcaby lub gry karciane.
Jeśli na przykład lubisz rozwiązywać krzyżówki, zaproś do wspólnego rozwiązywania przez telefon lub stronę kogoś, kto też może to lubić.

Zorganizuj komuś paczkę

Niezależnie od tego, czy chodzi o przekazanie jedzenia lub przedmiotów na rzecz lokalnej organizacji, która pomaga potrzebującym, czy też podrzucenie czegoś bliskiej osoby, jest to świetny sposób na podtrzymanie więzi lub socjalizację.
W trudnym czasie pandemii warto robić dobre rzeczy dla innych: wszak tylu ludzi boryka się z problemami.

Zdobądź się na tradycyjną rozmowę telefoniczną

Jeśli wideorozmowa wydaje się krępująca, przeprowadź z bliską osobą zwykłą rozmowę telefoniczną. Jeśli nadal nie czujesz się komfortowo, spróbuj wysłać notatki głosowe lub nagrane wideo do przyjaciół i rodziny.
Czytaj też:
Święta na odległość. Jak namówić babcię do lepienia pierogów „online”?
Czytaj też:
Zoom Boom, czyli dlaczego przez wideokonferencje chcemy się częściej poddawać operacjom plastycznym
Czytaj też:
Naukowcy: „Połączenia wideo kosztują nas więcej energii niż spotkania twarzą w twarz”

 0

Czytaj także