Fototerapia pomoże w leczeniu choroby Alzheimera? Najnowsze doniesienia

Fototerapia pomoże w leczeniu choroby Alzheimera? Najnowsze doniesienia

Dodano: 
Starszy człowiek
Starszy człowiek Źródło: Unsplash
Fototerapia, czyli sposób leczenia z użyciem światła, może pomóc w walce z chorobą Alzheimera. Kluczowy okazuje się jeszcze jeden czynnik.

Najczęstszą chorobą neurozwyrodnieniową jest choroba Alzheimera. Charakteryzuje się postępującymi zaburzeniami pamięci oraz innych funkcji poznawczych. W konsekwencji po kilku latach może to prowadzić do całkowitej utraty samodzielności intelektualnej oraz fizycznej. Przyczyny występowania tej choroby nie są w pełni znane. Ryzyko wzrasta wraz z wiekiem i jest wyższe w przypadku kobiet. Choroba Alzheimera jest obciążająca nie tylko dla osób chorych, ale również ich bliskich. Aktualnie jednak nie ma skutecznego leczenia, które mogłoby zapobiegać jej rozwojowi i powstrzymywało proces chorobowy. Światełkiem w tunelu zdają się być najnowsze wyniki badań na ten temat.

Fototerapia w leczeniu choroby Alzheimera

Znalezienie skutecznej terapii, która pomoże w walce z chorobą Alzheimera, jest niezmiernie ważne, zwłaszcza z uwagi na rosnącą liczbę zachorowań. Wyniki najnowszego badania zostały opublikowane w piśmie „Frontiers of Optoelectronics”. Naukowcy Uniwersytetu im. Humboldt w Niemczech zaobserwowali, że przezczaszkowa terapia światłem podczas snu działa korzystnie na organizm, pozwalając oczyścić mózg między innymi z beta-amyloidu. Jest to wadliwe białko, które gromadzi się u pacjenta z chorobą Alzheimera. Podczas badania naukowcy użyli nieinwazyjnego oddziaływania światłem na mózgi myszy z odpowiednikiem choroby Alzheimera. Efektem całej procedury była wyraźna poprawa w usuwaniu z mózgów gryzoni szkodliwych białek.

Dobroczynne działanie snu podczas zabiegu fototerapii

O dobroczynnym działaniu snu na nasz organizm wiadomo od dawna. Teraz badacze powiązali to z zabiegiem fototerapii u gryzoni z odpowiednikiem choroby Alzheimera. Przeprowadzany zabieg najlepiej działał w momencie, gdy myszy spały. Zdaniem badaczy „mózg zamienił się w pralkę usuwającą beta-amyloid”.

Badacze monitorowali aktywność mózgu myszy podczas różnych faz snu i czuwania. Odkryli, że stosowanie fototerapii przez 7 dni podczas głębokiego snu było skuteczniejsze w usuwaniu szkodliwych białek z mózgu w porównaniu do okresów, gdy myszy były obudzone. Prawdopodobnie wniosek ten jest połączony również z tezą, że zaburzenia snu silnie przyczyniają się do rozwoju problemów neurologicznych. Wiadomo, że brak snu prowadzi do gromadzenia się tej toksyny w ośrodkowym układzie nerwowym (OUN), co potencjalnie przyczynia się do wystąpienia choroby Alzheimera w dłuższej perspektywie czasowej.

Fototerapia a choroba Alzheimera – dalsze badania

To odkrycia nie tylko rzuca światło na potencjał fototerapii i regeneracyjną funkcję snu, ale także otwiera drogę do rozwoju innowacyjnych technologii, poprzez które można wykorzystać sen w terapii choroby Alzheimera. Specjaliści przypominają również, że metoda oddziaływania światłem na mózg jest uznana przez FDA za bezpieczną. To z kolei oznacza, że ewentualne rozpoczęcie badań z udziałem ludzi będzie możliwe.

„Poprzednie badania sugerują, że fototerapia potencjalnie mogłaby przynieść korzyści osobom cierpiącym na demencję i jej objawy, zwłaszcza w kontekście poprawy funkcji poznawczych. Jednakże, chociaż te badania zostały przeprowadzone na myszach w sposób solidny, to nadal jest to dziedzina w powijakach i obecnie nie ma wystarczających dowodów, aby rekomendować fototerapię jako interwencję dla osób cierpiących na demencję. Konieczne są dalsze badania kliniczne na ludziach, aby w pełni zrozumieć korzyści i potencjalne skutki uboczne” – powiedział w rozmowie z „Medical News” dr. Rajkumar Dasgupta, Główny Doradca Medyczny Sleep Advisor.

Czytaj też:
Problemy z koncentracją mogą być objawem poważnej choroby tętnic. Jak ją rozpoznać?
Czytaj też:
Prosty test wykryje chorobę Alzheimera nawet 20 lat wcześniej. Przełomowe badanie

Źródło: Zdrowie WPROST.pl / medicalnewstoday.com, PAP