Ta choroba kradnie kości po cichu i podstępnie

Ta choroba kradnie kości po cichu i podstępnie

Dodano: 
Na osteoporozę częściej chorują kobiety w wieku pomenopauzalnym
Na osteoporozę częściej chorują kobiety w wieku pomenopauzalnym / Źródło: Pixabay / silviarita
Na całym świecie choruje na nią 200 milionów ludzi, w Polsce - aż 2,8 miliona. WHO zalicza ją do epidemii XXI wieku. Osteoporoza, bo o niej mowa, to choroba znana przez większość z nas, ale czy na pewno wiemy o niej wystarczająco dużo? Przeczytaj, by się dowiedzieć, czy grozi również tobie. Sprawdź, jak możesz jej zapobiegać.

Osteoporoza według definicji WHO jest chorobą szkieletu charakteryzującą się zmniejszeniem gęstości mineralnej tkanki kostnej. Potocznie nazywa się ją „cichym złodziejem kości”, bo zwykle przebiega bezobjawowo. Przez wiele lat może nie dawać żadnych widocznych czy łatwych do rozpoznania symptomów. Najczęściej jest diagnozowana dopiero przy tzw. złamaniu osteoporotycznym. Tego typu kontuzje są typowe dla zrzeszotnienia kości. Najczęściej powstają w wyniku lekkich urazów, np. upadku z wysokości własnej czy przy mocnym kichnięciu. Zwykle dotyczą kości przedramienia, szyjki kości udowej lub kręgosłupa. Powszechność złamań w osteoporozie sprawia, że jest ona jedną z najczęstszych przyczyn niepełnosprawności w wieku dojrzałym. Według statystyk złamania osteoporotyczne są trzecią z najczęstszych przyczyn śmiertelności, po nowotworach i chorobach układu sercowo-naczyniowego. I tak, na skutek doznanego złamania szyjki kości udowej w ciągu roku umiera co piąta osoba, a połowa nie odzyskuje sprawności sprzed urazu (złamanie to dotyczy ok. 12 proc. osób starszych). Po złamaniu trzonu kręgowego, które często pozostaje nierozpoznane, co piąta osoba umiera w ciągu pięciu lat. Według zaleceń WHO oraz International Osteoporosis Foundation optymalną metodą oceny ryzyka wystąpienia złamania osteoporotycznego w ciągu najbliższych 10 lat jest metoda FRAX (Fracture Risk Assessment Tool). Wystarczy podać wiek, płeć, wagę i wzrost oraz obecność czynników ryzyka.

Rodzaje osteoporozy

Istnieją dwa typy osteoporozy. Pierwszy, czyli tzw. osteoporoza pierwotna jest konsekwencją starzenia się układu szkieletowego. Naturalna utrata gęstości mineralnej naszych kości zaczyna się już około 40. roku życia i wynosi średnio około 1 proc. masy kostnej rocznie. Największy spadek masy kostnej następuje w okresie pomenopauzalnym i wynosi przeciętnie 3 procent. Z tego względu kobiety są bardziej niż mężczyźni narażone na osteoporozę. Potwierdzają to statystyki. Według danych Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) na osteoporozę pomenopauzalną zapada co trzecia kobieta między 50. a 60. rokiem życia. Dlaczego menopauza, która tak samo jak miesiączkowanie jest naturalnym stanem, daje początek cichemu złodziejowi kości? Wiąże się to z niskim poziomem estrogenów, czyli żeńskich hormonów płciowych, które są odpowiedzialne między innymi za gospodarkę wapniową. Nagły spadek estrogenów w trakcie menopauzy indukuje spadek masy kostnej, co daje początek osteoporozie.

Osteoporoza wtórna rozwija się na skutek przyjmowania niektórych leków (np. glikokortykosterydów) czy jako konsekwencja przebytych chorób (takich, jak.: nadczynność tarczycy, nadczynność przytarczyc, reumatoidalne zapalenie stawów, zespół złego wchłaniania, nasilony metabolizm kostny, przewlekła niewydolność nerek, kolagenozy, choroby gastroenterologiczne, m.in. choroba trzewna glutenowa, cukrzyca) i może się pojawić w każdym wieku.

Etapy osteoporozy

Profilaktyka

Najskuteczniejszym remedium na osteoporozę jest profilaktyka. Tylko ona potrafi wyeliminować ryzyko zachorowania na zrzeszotnienie kości. Recepta na zdrowe kości jest niezwykle prosta.

  1. Po pierwsze regularny ruch to zdrowe i mocne kości. Codzienny spacer lub regularne ćwiczenia wzmacniają zarówno kości, jak i mięśnie. Pozwalają również na zachowanie mobilności i wpływają na dobrą koordynację ruchowo-wzrokową, co pomaga zapobiegać upadkom i zmniejsza ryzyko złamań.
  2. Zdrowie kości nie idzie w parze z nałogami. Widać to chociażby po zębach, które zbudowane są z tkanki kostnej. Palone w dużych ilością papierosy zmieniają kolor szkliwa, a alkohol je wypłukuje.
  3. Zdrowa dieta równa się zdrowe kości. Szczególnie taka, która zawiera odpowiednie ilości wapnia (dorośli 1000 mg, a kobiety po menopauzie i osoby starsze – 1500 mg), fosforu, magnezu, witaminy K2, D3, C. Potrzebną ilość wapnia zapewnimy sobie, spożywając przede wszystkim produkty mleczne, takie jak mleko, jogurt, kefir, maślanka czy sery, a także migdały, figi, czy warzywa strączkowe. Przyswajanie wapnia zależy w dużej mierze od odpowiedniej dawki witaminy D3 i witaminy K2. Bez nich nie zostanie on wbudowany w kości.

Odpowiednie stężenie witaminy D3 zapewnia prawidłowe wchłanianie wapnia i fosforu z przewodu pokarmowego, hamuje ich utratę z organizmu przez nerki, a to decyduje o mocnych kościach. Wykazano, że już dawka witaminy D3 powyżej 800 IU/d może zmniejszać ryzyko złamań. Witaminę D3 możemy sobie zapewnić przede wszystkim poprzez ekspozycję ciała na słońce. Znajdziemy ją także w takich produktach jak tłuste ryby, jaja, mięso, tłuszcz mleczny. Ze względu na mniejsze natężenie promieni słonecznych w naszej szerokości geograficznej w okresie od września do kwietnia lekarze podkreślają konieczność całorocznej suplementacji witaminy D3. Szczególnie zaleca się ją osobom po 65. roku życia, ponieważ tracą oni możliwość wytwarzania witaminy D3 pod wpływem słońca.

Źródłem witaminy K2 są sery długo dojrzewające, żółtka jaj, mięso zwierząt karmionych trawą, masło, kurza wątróbka. Jednak największa ilość menachinonu 7, czyli witaminy K2 MK7 znajduje się natto. To japońska potrawa ze sfermentowanej soi. W 100 gramach natto znajduje się aż 1103 mikrogramy tej witaminy.

Rola witaminy K w mechanizmie kostnym

Odpowiedniailość witaminy K2 jest potrzebna, aby wapń dostarczony do organizmu dotarł do kości. Osteoblasty (komórki kościotwórcze) potrzebują jej, bowiem do wydzielania białka zwanego osteokalcyną, która właśnie dzięki tej witaminie jest odpowiednio aktywowana i umożliwia transport wapnia do kości.

Suplementacja

Aby mieć pewność, że dostarczamy do organizmu odpowiednie ilości składników potrzebnych kościom, warto sięgnąć po dobrej jakości suplementu diety. Najlepiej takie, które zawierają w swoim składzie wapń, witaminy K i D.

Na przykład wybrać Kalcikinon lub Kalcikinon Forte, które zawierają wszystkie wymienione elementy. Taka kompozycja składników pozwala na odpowiednie przyswojenie potrzebnego nam wapnia i jego prawidłową dystrybucję do tkanek w organizmie.

Osteoporoza u lekarza

A co jeśli podejrzewamy u siebie osteoporozę lub dochodzi do złamania, które może być osteoporotycznym? Pierwszym lekarzem stawiającym wstępne rozpoznanie tej choroby jest zwykle lekarz pierwszego kontaktu lub ortopeda (w przypadku złamania), który może skierować nas na diagnostykę w kierunku osteoporozy. W rozpoznawaniu choroby, stopnia utraty gęstości kości oraz w ocenie skuteczności leczenia wykorzystuje się badanie densytometrii kości. Jest to również badanie profilaktyczne zalecane kobietom po menopauzie.

Osteoporoza a COVID

W dobie pandemii, m.in. z powodu utrudnionego dostępu do służby zdrowia, pacjenci rzadziej się badają. W Polsce wyraźnie spadła liczba porad medycznych dotyczących innych, niż COVID-19, chorób. Z danych Narodowego Funduszu Zdrowia (NFZ) wynika, że w 2020 r. o 21,5 proc. zmniejszyła się liczba konsultacji w poradniach leczenia osteoporozy, a liczba wykonanych badań densytometrycznych stosowanych w diagnostyce osteoporozy zmalała o blisko 36 proc. Pamiętajmy: nie wolno odkładać diagnostyki, zaniedbywać profilaktyki czy leczenia. Osteoporoza nie poczeka.

Czytaj też:
Witamina K2 – czy dostarczasz jej sobie wystarczająco dużo?
Czytaj też:
Densytometria, badanie, które ocenia gęstość kości. Kto powinien je wykonać?

Ruch jest jednym ze sposobów profilaktyki osteoporozy
 0

Czytaj także