Redakcja Wprost Zdrowie wyróżniona przez fundację DKMS za zaangażowanie w szerzenie idei dawstwa szpiku

Redakcja Wprost Zdrowie wyróżniona przez fundację DKMS za zaangażowanie w szerzenie idei dawstwa szpiku

Dodano: 
Joanna Biegaj podczas gali DKMS
Joanna Biegaj podczas gali DKMSŹródło:fundacja DKMS
Oddając szpik, możemy uratować ludzkie życie. Jest to czymś najpiękniejszym, co możemy podarować drugiej osobie. Fundacja DKMS obchodziła właśnie 15-lecie swojej działalności w Polsce, a redakcję Zdrowie Wprost wyróżniła specjalną nagrodą. 

W czwartek (22.02.2024 r.) fundacja DKMS świętowała 15-lecie w Polsce. Działalność rozpoczęła w 2009 roku i od tej pory stale realizuje swoją misję, znajdując niespokrewnionych dawców szpiku dla pacjentów walczących z nowotworami krwi. Z tej okazji na Zamku Ujazdowskim w Warszawie odbyło się spotkanie dla mediów, podczas którego mogliśmy wysłuchać wspaniałych i wzruszających historii pacjentów, ale też osób, które przez ten czas były realnie zaangażowane w pomoc chorym. Co więcej, mieliśmy ogromny zaszczyt otrzymać wyróżnienie „Przyjaciel Fundacji DKMS”.

Redakcja Wprost Zdrowie wyróżniona przez fundację DKMS

Redakcja Wprost Zdrowie została nagrodzona za promowanie idei dawstwa szpiku. Otrzymaliśmy tytuł „Redakcji z Życiem" i wyjątkową statuetkę anioła, którą w imieniu całej redakcji odebrała dziennikarka Joanna Biegaj.

„Przez te 15 lat, dzięki mediom, mogliśmy docierać do Polaków z apelami pacjenckimi, akcjami rejestracyjnymi, informacjami na temat dawstwa szpiku, obalać mity i przedstawiać fakty, ale przede wszystkim zwrócić uwagę społeczeństwa na problem nowotworów krwi. Dlatego dziś chcemy powiedzieć najgłośniejsze »dziękujemy« i wręczyć wyróżnienie »Przyjaciel Fundacji DKMS« – powiedziała podczas jubileuszu Magdalena Przysłupska, rzecznik fundacji DKMS.

Historie, które docierają do społeczeństwa i wiedza na temat dawstwa krwiotwórczych komórek macierzystych często jest impulsem do podjęcia świadomej decyzji o rejestracji w Ośrodku Dawców Szpiku, a w konsekwencji – nadzieją dla chorych.

Wyjątkowy gość wydarzenia: autor pierwszego w Polsce udanego przeszczepu szpiku

Wydarzenie było także okazją do podsumowania wszystkich lat pracy fundacji od samego początku jej funkcjonowania w naszym kraju. Niezwykle ważną postacią w tym kontekście jest prof. dr hab. n. med. Wiesław W. Jędrzejczak, który był gościem specjalnym. To właśnie on uczestniczył we wprowadzaniu fundacji DKMS do Polski, ale nie tylko. To przede wszystkim wybitny lekarz i naukowiec, wieloletni krajowy konsultant ds. hematologii, autor pierwszego w Polsce udanego przeszczepu szpiku od dawcy spokrewnionego. Znany jest ze swoich medycznych dokonań, ale także jako „afirmujący życie optymista” i wielki rzecznik idei dawstwa szpiku.

Profesor opowiedział między innymi o tym, jak kiedyś w Polsce wyglądała sytuacja osób chorych, dla których szansą był przeszczep szpiku.

Przede wszystkim przeszczepianie szpiku się zmieniało. Ono się zmieniało pod wieloma względami. Wtedy, kiedy my zaczynaliśmy, to właściwie granica wieku przeszczepienia szpiku wynosiła 45 lat. W tej chwili średnia chorych poddawanych przeszczepieniu szpiku oscyluje w granicach 60 lat. Więc to jest zupełna zmiana strukturalna – zauważył profesor.

Profesor Wiesław W. Jędrzejczak

Szerzenie idei dawstwa szpiku przez znane osoby

W wydarzeniu wzięła udział również Dorota Rabczewska „Doda” – inicjatorka największej w historii akcji rejestracji potencjalnych dawców szpiku. Impulsem do działania wtedy okazała się choroba jej ówczesnego narzeczonego, Adama Darskiego. Artystka uratowała życie setkom ludzi. Jej zaangażowanie przełożyło się na realną pomoc. Podczas gali ona również odebrała nagrodę za swoje działania. Obecny był także aktor Marek Kaliszuk – faktyczny dawca szpiku, który także został uhonorowany.

Dorota Rabczewska podczas gali fundacji DKMS

15-lecie fundacji DKMS było też okazją, by wrócić do najważniejszych, a zarazem najbardziej poruszających momentów z czasu działalności fundacji. Był to czas „celebrowania tysięcy historii o drugim życiu”. Na sali były obecne osoby, które przyczyniły się do szerzenia idei dawstwa szpiku, ale też ci, którzy zyskali „drugie życie”, dzięki znalezieniu swojego genetycznego bliźniaka. „Ja jestem szczęśliwa, że mogę tu być, że fundacja funkcjonuje tak długo i ratowała życie takim jak ja” – powiedziała 12-letnia Hania Wałęsa, która w 2015 roku dostała nowy szpik. Hanię w 2017 roku poznała cała Polska – wystąpiła w kampanii billboardowej oraz telewizyjnej Fundacji DKMS. Wtedy jednak, większość osób myślała, że dziewczynka z dwoma warkoczykami w niebieskiej sukience, która w rączkach trzyma patyczki do wymazu, jest podstawioną aktorką.

Jak można zostać dawcą szpiku?

To, że w ciągu 15 lat zarejestrowało się prawie dwa miliony miliony dawców szpiku, pokazuje, że my, Polacy, jesteśmy altruistami, że umiemy i wiemy, jak pomagać. To jest coś, co bardzo buduje i życzmy sobie, żebyśmy dalej mieli wokół nas tyle osób, które chcą pomagać, a my będziemy dalej robić swoje – powiedziała Ewa Magnucka-Bowkiewicz, prezeska fundacji DKMS.

Żeby zostać potencjalnym dawcą szpiku należy wejść na stronę fundacji DKMS, kliknąć w ikonę „Zostań Dawcą” i dokonać rejestracji online. Następnie taka osoba dostanie do domu pakiet do pobrania próbki, który będzie trzeba później odesłać na adres fundacji DKMS. Wystarczy pobrać wymaz z wewnętrznej strony policzka zgodnie z instrukcją, która znajduje się w przesyłce, a także uzupełnić załączony formularz. Sama rejestracja nie oznacza jednak, że taka osoba rzeczywiście będzie miała okazję, by komuś pomóc. Pamiętajcie też, że oddawanie szpiku nie boli – to jedynie krzywdzący mit.

Czytaj też:
Przez 37 lat regularnie oddawał krew. „To emocjonalne uzależnienie”
Czytaj też:
Prezes Polskiego Towarzystwa Hematologów i Transfuzjologów: Potrzebne zmiany w leczeniu szpiczaka

Joanna Biegaj podczas gali fundacji DKMS
Źródło: Zdrowie WPROST.pl