Czy "biała śmierć" jest śmiercionośna?

Czy "biała śmierć" jest śmiercionośna?

Dodano:   /  Zmieniono: 
Fot. sxc.hu Źródło: FreeImages.com
Sól, biała mąka i cukier – te produkty są stałym składnikiem diety niemal każdego z nas. Sól jest doskonałym konserwantem żywności, biała mąka to źródło stosunkowo tanich w produkcji kalorii, a cukier - jak wiadomo - „krzepi”. Tymczasem dietetycy często ostrzegają, że wszystkie te produkty to "biała śmierć". Czy powinniśmy się bać?
Przeciętne dziennie spożycie soli w Polsce waha się między 7 a 10 gramami, podczas gdy zalecane maksimum dziennego spożycia to 5 g. To statystyczne przekroczenie ilości soli w naszej diecie stanowi poważne zagrożenie dla zdrowia. Istnieje bowiem bezpośredni związek między rosnącym spożyciem soli, a wzrostem przypadków nadciśnienia oraz chorób serca - zarówno u młodzieży, jak i u dorosłych.

Co stałoby się jednak, gdyby całkowicie usunąć sól z naszego jadłospisu? Okazuje się, że skutki byłyby dużo poważniejsze, niż w przypadku spożywania tego związku w nadmiarze. Chlorek sodu – czyli zarówno chlor, jak i sód, są pierwiastkami warunkującymi nasze życie. Sól odpowiada za równowagę kwasowo-zasadową całego organizmu. Z kolei chlor jest podstawowym składnikiem kwasu solnego w żołądku, a sód jest pierwiastkiem zapewniającym równowagę elektrolitową ciała oraz przepływ impulsów nerwowych, aktywizuje też wiele enzymów trawiennych.

W polskiej kuchni króluje również biała mąka - jednak dieta składająca się głównie z bułek, klusek, czy makaronów nie jest zdrowa, ponieważ jest pozbawiona cennych witamin. Nie zmienia to faktu, że mąka zawiera cenny błonnik zbożowy, który oprócz wpływu na spowolnienie przyswajania cukrów (w tym skrobi), ma też zdolność wiązania wielu substancji toksycznych oraz kwasów żółciowych, co z kolei owocuje spadkiem stężenia cholesterolu we krwi. Wzbogacenie naszej diety o błonnik może więc pomóc w zwalczaniu kilku chorób cywilizacyjnych - począwszy od tych wywołanych nadmiarem cholesterolu we krwi, poprzez zaparcia, aż po nadwagę i cukrzycę.

Jeśli zaś chodzi o cukier, to należy pamiętać, że ma on bezpośredni wpływ na nasz mózg, ponieważ jego spożycie wywołuje reakcje podobne do tych spowodowanych działaniem morfiny (poczucie euforii i zadowolenia). Cukry są naszemu ogranizmowi niezbędne do normalnego funkcjonowania - jednak biały, krystaliczny cukier, można zamienić na trzcinowy, bądź też jego spożycie zastąpić np. owocami, czy miodem.

www.wyspazdrowia.pl, BP