Gdy robią zakupy, są jakby na haju. Zakupoholizm potrafi zrujnować życie

Gdy robią zakupy, są jakby na haju. Zakupoholizm potrafi zrujnować życie

Dodano: 
Kobieta na zakupach
Kobieta na zakupach Źródło: Pixabay
Traktują zakupy jak terapię i lekarstwo na problemy w małżeństwie, w pracy czy z rówieśnikami. Gdy kupują kolejną niepotrzebną rzecz, przez chwilę czują szczęście. Chwilę potem pojawia się poczucie winy, a często wstyd. Jak rozpoznać zakupoholika?

Wprawdzie ostatnie badania CBOS-u na temat zakupoholizmu dotyczą roku 2019, ale już wtedy do tego uzależnienia przyznało się około miliona osób. Zdaniem ekspertów, w związku z coraz szybszym tempem naszego życia oraz izolacją związaną z COVID-19, od tamtego czasu przybyło dużo więcej uzależnionych, w tym od kompulsywnego kupowania.

Kim są polscy zakupoholicy?

Częściej do kompulsywnego kupowania przyznają się kobiety (stanowią aż 74 procent wszystkich zakupoholików). Ale może to wynikać również z faktu, że mężczyźni tłumaczą swoje zamiłowanie do wydawania pieniędzy kolekcjonerstwem lub miłością do gadżetów. Tylko 26 procent badanych panów przyznało się do uzależnienia.

Co ciekawe, jedna trzecia wszystkich zakupoholików nie zarabia pieniędzy, które wydaje. Przy płaceniu posiłkuje się kieszonkowym lub środkami od rodziców czy dziadków. A gdy pieniędzy brakuje, pożyczają je od znajomych, a dorośli zadłużają się na duże kwoty. W konsekwencji to właśnie osoby uzależnione od kompulsywnego kupowania często stają się klientami firm pożyczkowych, które udzielają kredytów na duży procent.

Jak rozpoznać zakupoholika?

Zakupoholizm zaliczany jest do uzależnień behawioralnych. W języku angielskim określany jest wyrażeniem „compulsive buying-shopping disorder”, co w skrócie oznacza kompulsywne kupowanie. Co ważne, uzależnienie nie wiąże się wyłącznie z bywaniem w sklepach. Coraz więcej osób wpada w pułapkę zakupów wirtualnych. W ten sposób nawet łatwiej się uzależnić (nie dochodzi tu do tradycyjnego aktu płacenia kartą czy gotówką).

Zachowania wskazujące na uzależnienie od zakupów:

  • wydatki zakupoholika są dużo większe niż jego możliwości finansowe,
  • kupuje dużo więcej produktów niż potrzebuje,
  • zakupoholik odczuwa silną potrzebę dokonywania zakupów w najmniej spodziewanych sytuacjach, nie tylko wtedy gdy w domu zabraknie artykułów spożywczych lub kosmetycznych,
  • zakupy wymykają mu się spod kontroli, np. wchodzi do sklepu po ryż, wychodzi z nowymi bluzkami czy sprzętem AGD,
  • często kupuje niepotrzebne rzeczy, których nie tylko nie używa, ale nawet ich nie otwiera,
  • po dokonaniu zakupów czuje ulgę,
  • gdy wyda pieniądze, odczuwa poczucie winy i wstydu,
  • gdy nie może niczego kupić, jest agresywny, nerwowy, niespokojny,
  • z powodu ciągłych, nieplanowanych wydatków zadłuża się, nie spłaca zaległości finansowych.

Kto jest najbardziej narażony na zakupoholizm?

Z raportu CBOS wynika, że na zakupoholizm najbardziej narażeni są ludzie młodzi, poniżej 24. roku życia, ale także nastolatkowie, od 15 do 17 lat. Dla zakupoholika możliwość kupienia kolejnych rzeczy to forma ucieczki od rzeczywistości. Niektórzy traktują zakupy jak trofea. Inni uzależniają się od okazji, rabatów, wyprzedaży. Są też osoby, które kompulsywnie kupują i zwracają produkty z metkami, wpadając w błędne koło.

Na to, aby uzależnić się od kompulsywnego kupowania, najbardziej narażone są następujące osoby:

  • z niskim poczuciem własnej wartości,
  • nieśmiałe,
  • wykluczone z grupy rówieśniczej,
  • samotne (często od zakupów uzależniają się kobiety po rozwodzie),
  • zmagające się z depresją,
  • mające problemy ze zbudowaniem relacji,
  • u których stwierdzono zaburzenia odżywiania.

Często w zakupoholizm wpadają osoby zmagające się z innymi uzależnieniami, jak alkoholizm czy narkotyki, a także uzależnieniami behawioralnymi, np. pornografią, hazardem. W sytuacji, gdy pokusa zakupów jest od ciebie silniejsza i nie potrafisz nad nią zapanować, a jednocześnie czujesz, że to zachowanie negatywnie wpływa na życie twoje i twojej rodziny, skontaktuj się ze specjalistą, np. lekarzem psychiatrą, psychologiem czy terapeutą ds. uzależnień.

Czytaj też:
Zaburzenia i choroby psychiczne to nie to samo. Czym się różnią i jakie są ich przyczyny, objawy i leczenie
Czytaj też:
Do toalety ze smartfonem. Czy to uzależnienie? Dowiedz się, czym jest nomofobia