Aspiryna może o 20 proc. zmniejszać ryzyko zgonu u chorych na raka. Zaskakujące wyniki badań

Aspiryna może o 20 proc. zmniejszać ryzyko zgonu u chorych na raka. Zaskakujące wyniki badań

Dodano: 
Aspiryna pomaga na raka? Potwierdzają to wyniki kilkunasty badań na 250 tys. chorych.
Aspiryna pomaga na raka? Potwierdzają to wyniki kilkunasty badań na 250 tys. chorych. Źródło: Shutterstock
Naukowcy z Cardiff University dokonali przeglądu 118 badań dotyczących 250 tys. pacjentów cierpiących na 18 różnych nowotworów i wykazali, że zażywanie aspiryny może nie tylko wydłużyć życie chorych o 20 procent, ale także ograniczyć rozprzestrzenianie się nowotworu i przerzuty do innych organów.

Choć aspiryna znana jest powszechnie z właściwości przeciwbólowych, to zastosowanie tego środka w leczeniu innych dolegliwości badane jest od lat. Po raz pierwszy walijskim naukowcom udało się dokładnie przeanalizować wyniki ponad setki badań dotyczących ćwierć miliona ludzi chorujących na kilkanaście różnych rodzajów raka i udowodnić, że zażywanie aspiryny może mieć zaskakująco pozytywne skutki dla osób walczących z nowotworem.

Aspiryna pomaga na raka? Wyniki 18 badań na 250 tys. pacjentów onkologicznych

Okazuje się, że zastosowanie aspiryny jako dodatkowego elementu wspierającego standardowe terapie przeciwnowotworowe u pacjentów onkologicznych może nie tylko obniżać ryzyko zgonu, ale także zapobiegać rozprzestrzenianiu się zmian nowotworowych związanych z przerzutami do innych organów.

twitter

Do tej pory obawiano się, że aspiryna u chorych na raka może przyczynić się do krwawienia z przewodu pokarmowego (m.in. z żołądka lub innych narządów).

Naukowcom z Walii udało się jednak wykazać, że tylko niewielka liczba pacjentów doświadcza tego objawu i wcale nie przekłada się to na wzrost ryzyka zgonu z tego powodu. Osoby walczące z różnymi nowotworami mogą za to doświadczyć dodatkowych korzyści z zażywania aspiryny.

Masz raka? Aspiryna może zapobiegać przerzutom nowotworowym

„Udało się nam udowodnić, że zażywanie aspiryny w dowolnym momencie po rozpoznaniu raka może wydłużyć życie pacjentów o 20 proc. w porównaniu z cierpiącymi na tę samą chorobę osobami, które nie przyjmowały tego leku” – wyjaśnia cytowany przez Sky News prof. Peter Eltwood z Cardiff University, który od ponad 50 lat bada działanie aspiryny.

Specjalista potwierdza, że dzięki aspirynie pacjenci onkologiczni nie tylko żyli dłużej, ale mieli też mniej przerzutów nowotworowych, bo rak nie atakował ich organizmu w takim stopniu, jak w przypadku osób, które nie brały dodatkowo tego leku.

Prof. Eltwood uważa, że korzyści z zażywania aspiryny nie ograniczają się tylko do jednego lub kilku nowotworów. Według niego lek ten może być wskazany jako standardowe uzupełnienie terapii przeciwnowotworowej – nie powinno się go jednak traktować jako alternatywę dla konwencjonalnych metod leczenia nowotworów.

Pełne wyniki badań na temat pozytywnych efektów zastosowania aspiryny u chorych na raka opublikowano na łamach prestiżowego „eCancer Medical Science”.

twitterCzytaj też:
Jak obniżyć ciśnienie krwi? 5-minutowe ćwiczenie oddechowe może być tak skuteczne, jak leki
Czytaj też:
Cynk obniża ciśnienie! Oto jego najlepsze naturalne źródła – ściąga (nie tylko) dla nadciśnieniowców