Dezynfekcja przed koronawirusem – chwyt marketingowy czy konieczność? „Nie idźmy w wariactwo”

Dezynfekcja przed koronawirusem – chwyt marketingowy czy konieczność? „Nie idźmy w wariactwo”

Dodano: 
Kaszel
Kaszel / Źródło: Shutterstock / Africa Studio
Wirus przenoszony jest głównie drogą kropelkową, a występujące objawy to między innymi duszności, kaszel i problemy z oddychaniem. Co z dezynfekcją? Różnego rodzaju środki przeciwwirusowe znikają z półek.

W nocy z wtorku na środę (03/04.03) pojawiły się dodatnie wyniki pierwszego pacjenta – potwierdzono zachorowanie na koronawirusa w Polsce. Informację przekazał na porannej konferencji minister zdrowia Łukasz Szumowski. Wirus przenoszony jest głównie drogą kropelkową, a występujące objawy to między innymi duszności, kaszel i problemy z oddychaniem. Co z dezynfekcją? Czy powinniśmy używać na przykład specjalnych środków do prania? – Być może to kolejny chwyt marketingowy. Teraz wszystko jest przeciwwirusowe albo antywirusowe. Nie dajmy się zwariować – powiedział Marek Posobkiewicz, Główny Inspektor Sanitarny MSWIA. Obejrzyj materiał wideo:

Koronawirusy na powierzchniach nieożywionych

Koronawirusy są dużą grupą wirusów powszechnych wśród zwierząt. W rzadkich przypadkach są zoonotyczne, co oznacza, że ​​mogą być przenoszone ze zwierząt na ludzi. Nie wiadomo, jakie zwierzę mogło spowodować obecny wybuch nowego koronawirusa w Wuhan w Chinach. Ale wcześniej badania sugerowały, że ludzie zostali zarażeni koronawirusem MERS po wejściu w kontakt z wielbłądami, a naukowcy podejrzewali, że koty są winne SARS, zespołu ciężkiej ostrej niewydolności oddechowej.

Według badań opublikowanych wcześniej w tym miesiącu te ludzkie koronawirusy, takie jak SARS i MERS, utrzymują się na powierzchniach nieożywionych – w tym na powierzchniach metalowych, szklanych lub plastikowych – nawet przez dziewięć dni, jeśli powierzchnia ta nie została zdezynfekowana.

Czyszczenie zwykłymi produktami gospodarstwa domowego może mieć znaczenie, według badań, w których stwierdzono również, że ludzkie koronawirusy „można skutecznie dezaktywować poprzez procedury dezynfekcji powierzchni za pomocą 62-71% etanolu, 0,5% nadtlenku wodoru lub 0,1% podchlorynu sodu” lub wybielacza w obrębie jednej minuty.

Nowe badania obejmowały analizę 22 wcześniej opublikowanych badań nad koronawirusami, które, jak mają nadzieję naukowcy, mogą pomóc w uzyskaniu wglądu w nowy koronawirus.

– Opierając się na aktualnie dostępnych danych, polegałbym przede wszystkim na danych dotyczących koronawirusa SARS, który jest najbliższy nowemu koronawirusowi – z 80 proc. podobieństwem sekwencji – wśród testowanych koronawirusów. W przypadku koronawirusa SARS zakres trwałości na powierzchni to mniej niż pięć minut do dziewięciu dni – powiedział dr Charles Chiu, profesor chorób zakaźnych na Uniwersytecie Kalifornijskim w San Francisco i dyrektor USCF-Abbott Viral Diagnostics and Discovery Center, który nie był zaangażowany w nowe badanie.

– Jednak bardzo trudno jest ekstrapolować te odkrycia na nowy koronawirusze względu na różne szczepy, miana wirusa i warunki środowiskowe, które były testowane w różnych badaniach oraz brak danych na temat samego nowego koronawirusa – powiedział. – Potrzebne są dalsze badania z wykorzystaniem kultur nowego koronawirusa, aby ustalić czas, w którym może on przetrwać na powierzchniach – dodał.

Chociaż istnieją pewne podobieństwa między innymi koronawirusami i nowym koronawirusem, pojawiają się również pewne różnice. – Wydaje się również, że COVID-19 nie jest tak zabójczy jak inne koronawirusy, w tym SARS i MERS – powiedział Tedros Adhanom Ghebreyesus, dyrektor generalny Światowej Organizacji Zdrowia podczas briefingu medialnego z dziennikarzami w poniedziałek.

Jak przekazał, ponad 80 proc. pacjentów ma łagodną postać choroby i wyzdrowieje. W około 14 proc. przypadków wirus powoduje ciężkie choroby, w tym zapalenie płuci duszność. A około 5 proc. pacjentów ma krytyczne objawy choroby, w tym niewydolność oddechową, wstrząs septyczny i zapalenie wielonarządowe. – W 2 proc. zgłoszonych przypadków wirus jest śmiertelny, a ryzyko śmierci zwiększa się w starszym wieku. Widzimy stosunkowo niewiele przypadków wśród dzieci. Potrzebne są dalsze badania, aby zrozumieć, dlaczego – mówił Tedros Adhanom Ghebreyesus.

Rozpylanie alkoholu na ciało – co radzi WHO?

Czy rozpylanie alkoholu lub chloru na całe ciało może zabić koronawirusa? „Nie. Rozpylanie alkoholu lub chloru po całym ciele nie zabije wirusów, które już dostały się do twojego organizmu Rozpylanie takich substancji może być szkodliwe dla odzieży lub błon śluzowych (tj. oczu, ust). Należy pamiętać, że zarówno alkohol, jak i chlor mogą być przydatne do dezynfekcji powierzchni, ale należy je stosować zgodnie z odpowiednimi zaleceniami” – czytamy na stronie Światowej Organizacji Zdrowia.

Czytaj także:
Koronawirusy – czym są, skąd się biorą i dlaczego są groźne

Źródło: X-news / Zdrowie Wprost

Czytaj także

 0