Śmierć na plaży. Kardiolog sportowy przestrzega i tłumaczy, jak się zachować. „Bardziej nie zaszkodzimy”

Śmierć na plaży. Kardiolog sportowy przestrzega i tłumaczy, jak się zachować. „Bardziej nie zaszkodzimy”

Dodano: 1
Prof. Łukasz Małek
Prof. Łukasz Małek Źródło: Archiwum prywatne
Tragedia na plaży w Stegnie: 45-latek gra w siatkówkę, traci przytomność, umiera – prawdopodobnie zawał. Ratownicy docierają do niego z opóźnieniem z powodu parawanów ustawionych na plaży. Dlaczego jednak aktywność fizyczna w upalny dzień może być niebezpieczna i jak w takiej sytuacji się zachować? Zapytaliśmy o to prof. Łukasza Małka, kardiologa sportowego.

Katarzyna Pinkos, „Wprost”: Wydaje się, że granie nad morzem w siatkówkę to jak najbardziej pożądane zachowanie, zdrowsze od leżenia na piasku. Dlaczego może skończyć się śmiercią?

Łukasz Małek: Aktywność fizyczna jest bezpieczna. Nie wiemy, co dokładnie się wydarzyło, należałoby się jednak zastanowić, czy u tej osoby nie było czynników ryzyka kardiologicznego. Oczywiście, wysoka temperatura, niedostateczne nawodnienie, mogły przyczynić się do tej tragedii. Na pewno jednak, mając 40-45 lat – choć wydaje się to młodym wiekiem – warto sprawdzić, czy nie mamy czynników ryzyka kardiologicznego, takich jak nadciśnienie, wysoki cholesterol. Jeśli te czynniki ryzyka trwają latami, mogą spowodować spustoszenia w organizmie. Nie dają one objawów w codziennych sytuacjach, a pierwszym z nich może być zawał serca, zmuszonego do większej pracy – na przykład w czasie gry w siatkówkę.

Tego typu sytuacji zdarza się w Polsce kilkadziesiąt dziennie. Najczęściej dotyczą starszych osób, jednak zdarza się, że i u 40-latka dochodzi do zatrzymania krążenia. Rzadko się o tym mówi, gdyż może nie jest to tak widoczne jak na plaży, w tracie gry w siatkówkę, w otoczeniu setek osób.

Artykuł został opublikowany w 33/2022 wydaniu tygodnika Wprost.

Archiwalne wydania tygodnika Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

 1

Czytaj także