Gdzie nas boli najczęściej? Google prawdę ci powie

Gdzie nas boli najczęściej? Google prawdę ci powie

Dodano: 
Mężczyzna przy laptopie (zdj. ilustracyjne)
Mężczyzna przy laptopie (zdj. ilustracyjne) Źródło: Fotolia / Boggy
Ból to najczęstszy z objawów, który wzbudza nasz niepokój i skłania nas do poszukiwania pomocy. Dzięki szerokiemu dostępowi do Internetu, wyszukiwarka Google stała się dla nas pierwszym źródłem informacji o doskwierających nas dolegliwościach. Co ciekawe, dane z wyszukiwarki mogą nam wiele opowiedzieć odnośnie najczęstszych lokalizacji bólu.

Doktor Google

Każdy z nas z chęcią sięga do internetowych źródeł, aby błyskawicznie dowiedzieć się czegoś więcej o trapiących nas dolegliwościach, opisach badań i diagnozach. Doktor Google jest zwykle znacznie bardziej dostępny niż nasz lekarz pierwszego kontaktu, stąd niemal odruchowo szukamy informacji poprzez zadanie pytania w wyszukiwarce. Analiza wyszukiwań to nie tylko narzędzie do oceny skuteczności kampanii marketingowych, ale jak się okazuje jest to również bardzo sprytne podejście badawcze.

Gdzie nas najczęściej boli?

Polscy badacze (w tym niżej podpisany) wykorzystali dane z Google Trends przedstawiające wyniki wyszukiwań informacji na temat bólu umiejscowionego w różnych obszarach ciała. Google Trends to popularne narzędzie służące do analizy wyszukiwań użytkowników Google w danym miejscu i czasie. Badanie obejmowało wyniki wyszukiwań dla 24 obszarów ciała w latach 2004-2019. Okazuje się, że użytkownicy Google'a z całego świata najczęściej wyszukują informacji dotyczących bólu:

  1. głowy,
  2. brzucha,
  3. pleców,
  4. gardła,
  5. dolnego odcinka pleców,
  6. klatki piersiowej,
  7. pięt,
  8. szyi,
  9. zębów
  10. kolan itd.

Ponadto, wyniki sugerują, że z roku na rok coraz częściej wyszukujemy informacji na temat bólu co było niezależne od liczby użytkowników z dostępem do Internetu! Szczególnie szybko narasta liczba wyszukiwań na temat bólu brzucha i bólów zębów. Co ciekawe, wyszukiwania często miały logiczny związek z porami roku. Dla przykładu, częściej googlujemy za bólem gardła w okresie jesienno-zimowym, a ból kolan późną wiosną, gdy więcej czasu spędzamy aktywnie na dworze. Podejście zastosowane w opisywanym artykule jest bardzo innowacyjne – wykorzystano dane dostępne dla każdego, które ujawniły gdzie najczęściej umiejscawiamy trapiące nas dolegliwości bólowe.

Czytaj też:
Halluksy – jak poradzić sobie z problemem? Ortopeda: W czwartym stadium konieczna jest operacja

Źródło: Zdrowie WPROST.pl