Depresja może powodować problemy z pamięcią

Depresja może powodować problemy z pamięcią

Dodano: 
Depresja
Depresja Źródło: Fotolia / BillionPhotos.com
Depresja jest poważnym, społecznym problemem. Dotyka coraz więcej osób na całym świecie. Naukowcy, którzy zajmują się depresją nie mają wątpliwości, jak drastyczny wpływ na zdrowie człowieka ma ta popularna choroba psychiczna. Najnowsze badania sugerują, że może nawet powodować problemy z pamięcią.

Depresja może pojawić się niezależnie od wieku. Coraz częściej dotyka już nawet dzieci w wieku szkolnym. Objawia się poczuciem beznadziei, niechęcią do życia, postrzeganiem wszystkiego, a przede wszystkim swojego życia, w czarnych barwach, wywołuje myśli samobójcze i znacznie utrudnia wykonywanie najprostszych czynności, nie mówiąc już o aktywnym uczestniczeniu w życiu społecznym i rodzinnym.

Niektórzy chorzy latami maskują objawy swojej depresji przed bliskimi i próbują sami zmierzyć się ze swoimi problemami. Często jednak depresja znacznie odbija się na zdrowiu, czego nie da się już tak łatwo zbagatelizować lub ukryć. Może powodować bezsenność, zaburzenia odżywiania, notoryczne bóle głowy, spadek energii, stwarzający trudności w wykonywaniu codziennych czynności, począwszy od wstania z łóżka, przez opiekę nad dziećmi, aż po pracę zawodową. Jak wynika z ostatnich badań, depresja może też powodować problemy z pamięcią i sprzyjać występowaniu choroby Alzheimera.

Czytaj też:
Depresja u mężczyzn. Kilka niebezpiecznych objawów

Depresja i Alzheimer

Naukowcy z University of Miami wykazali, że depresja może powodować problemy z pamięcią, przyspieszając starzenie się mózgu. Związek przyczynowo-skutkowy jest trudny do odróżnienia, ponieważ obie choroby mają wiele wspólnych symptomów. Jedne z wcześniejszych badań wykazały, że za chorobę Alzheimera odpowiada m.in. akumulacja płytek amyloidowych w mózgu, zaburzając zdolność neuronów do łączenia się. Osoby cierpiące na chorobę Alzheimera bardzo często zmagają się z depresją, szczególnie podczas wcześnych stadiów choroby, kiedy ludzie wciąż są świadomi tego, co się z nimi dzieje.

Zarówno depresja, jak i choroba Alzheimera charakteryzują się wycofaniem z życia towarzyskiego, utratą zainteresowania różnymi czynnościami oraz trudnościami z koncentracją lub myśleniem. Depresja może więc być chorobą współistniejącą.

Badacze z University of Miami przepytali ponad 1000 osób o średniej wieku 71 lat na temat objawów depresji i ich wycofania z życia. Okazało się, że 22 procent starszych osób w grupie, które były bardziej przygnębione, miało także gorszą pamięć epizodyczną (dotyczy np. tego, gdzie odłożyliśmy klucze, co robiliśmy dzień wcześniej). Oprócz oceny objawów depresji i występowania zaników pamięci, badacze przyjrzeli się także skanom mózgów uczestników.

Osoby, które zgłosiły więcej objawów depresji, miały mózgi o mniejszej objętości i występowało u nich większe ryzyko zmian naczyniowych w obrębie mózgu. Do udaru może dojść, gdy naczynia te pękną lub zostaną zablokowane.

Czytaj też:
Śpisz tylko 6 godzin? Grozi ci poważna choroba

Dr Zeki Al Hazzouri, główna autorka badań powiedziała, że przeprowadzona analiza sugeruje, że depresja i starzenie mózgu mogą występować jednocześnie, a większe objawy depresji mogą wpływać na stan mózgu poprzez chorobę małych naczyń.

To nie pierwszy raz, kiedy naukowcy powiązali depresję i uszkodzenia mózgu, ale wciąż nie jest jasne, który problem jest przyczyną, a który skutkiem. Ponieważ objawy depresji można leczyć, możliwe, że leczenie może zmniejszyć problemy z myśleniem i pamięcią.

Badanie zostało opublikowane w „Neurology”, magazynie medycznym American Academy of Neurology.

Źródło: Neurology/Medical Daily/Eureka Alert