Na takich mężczyzn lepiej uważać. Łamią serca i mogą zniszczyć życie

Na takich mężczyzn lepiej uważać. Łamią serca i mogą zniszczyć życie

Dodano: 
Para
Para Źródło: Pexels / Antoni Shkraba
Marzysz o przysłowiowym księciu z bajki? Nie daj się jednak zwieść pozorom. Pamiętaj, że ideały nie istnieją, a pod maską nieskazitelności skrywa się często mroczne i nieciekawe oblicze. Paradoksalnie, właśnie w takich mężczyznach kobiety zakochują się najczęściej. Zobacz, kiedy w twojej głowie powinna zapalić się czerwona lampka. Relacja z jakim mężczyzną może okazać się toksyczna?

Poznaj trzy pary – Makarego i Stefanię, Teodora i Franciszkę oraz Leopolda i Janinę. To fikcyjne postacie, dzięki którym lepiej zrozumiesz, jakich mężczyzn należy unikać i dlaczego. Oczywiście nie traktuj opisanych w tym artykule cech czy zachowań jako bezwzględnego wyznacznika toksycznych postaw. Warto jednak zwrócić na nie baczną uwagę. Jeśli cokolwiek w relacji z partnerem budzi twój niepokój lub sprawia, że czujesz duży dyskomfort, poproś o pomoc i radę specjalistę (psychologa lub psychoterapeutę). Nie tkwij na „siłę” w związku, który nie daje ci szczęścia i spełnienia.

„Wieczny kawaler” – mężczyzna, który unika zobowiązań

Makary spotyka się ze Stefanią. Sprawia, że kobieta jest w siódmym niebie. Czuje się kochana i adorowana. Prawi jej różne komplementy. Obsypuje prezentami i często zabiera na romantyczne randki. Przygotowuje nawet kolacje przy świecach. Na pierwszy rzut oka Stefania ma u swego boku ideał, mężczyznę, który ją dostrzega i docenia. A jednak z biegiem czasu na tym sielankowym obrazku pojawia się coraz wyraźniejsza rysa.

Okazuje się, że Makary ma jedną wadę. Niczego nie planuje i nie wybiega myślami w przyszłość. Skupia się na tym, co „tu i teraz”. Stefanii coraz bardziej zaczyna to przeszkadzać. Ona dąży bowiem do pewnej stabilizacji, niekoniecznie związanej ze ślubem czy zakładaniem rodziny. Ma jednak dość ciągłego „bycia tylko dziewczyną”. Chciałaby usłyszeć z ust swojego partnera jasną deklarację dotyczącą przyszłości i na przykład zamieszkania razem, budowania wizji wspólnego życia. Żadna deklaracja jednak z ust Makarego nie pada. Mężczyźnie „jest dobrze tak, jak jest” i nie ma potrzeby niczego zmieniać w swoim życiu. Nie chce się bardziej angażować.

Makary jest typem „wiecznego kawalera”, który unika zobowiązań. Nawiązuje dość powierzchowne relacje, a gdy na horyzoncie pojawia się wizja poważnego związku ucieka. Unika bliskości emocjonalnej. Dlaczego tak się dzieje? Przyczyn tego stanu rzeczy może być kilka, na przykład doświadczenie niespełnionej miłości, negatywny obraz związków formalnych i nieformalnych wyniesiony z domu rodzinnego, nawyk życia w pojedynkę utrwalony u jedynaków itp. Czemu lepiej zakończyć taką relację? Mężczyzna, który reprezentuje typ „wiecznego kawalera” najpierw musi sam uporać się ze swoimi trudnościami. W przeciwnym razie będzie mniej lub bardziej krzywdził osoby pozostające z nim relacji, z wyjątkiem kobiet mających takie samo podejście do życia.

Narcyz – mężczyzna „zakochany w sobie”

Teodor i Franciszka spotykają się od jakiegoś czasu. Mężczyzna traktuje kobietę niczym prawdziwą księżniczkę. Sprawia, że czuje się wyjątkowo i spełnia wszystkie jej zachcianki. Jest odpowiedzialny i często wyręcza partnerkę, nawet w najprostszych sprawach, takich jak zamawianie dań w restauracji czy decydowanie, gdzie wybiorą się na wakacje. Franciszka nie zwraca na to uwagi. Cieszy się, że znalazła kogoś, kto się o nią troszczy i okazuje uczucie. Jej radość jest tym większa, że Teodor nie unika zaangażowania. Wręcz przeciwnie dąży do szybkiego sformalizowania związku.

Po ślubie okazuje się jednak, że życie u boku Teodora jest dalekie od bajki. Mężczyzna z księcia zmienił się w żabę o bardzo mrocznym obliczu. Czułe słówka i dowody miłości ustąpiły miejsca wiecznej krytyce i uszczypliwym docinkom. Pojawiły się krzyki, pretensje. Teodor zaczyna kontrolować każdy aspekt życia Franciszki. Izoluje ją od przyjaciół i znajomych. Wmawia Franciszce, że sama nie da sobie rady, że bez niego nic nie znaczy. Obniża jej poczucie wartości, a jednocześnie wykorzystuje do własnych celów i potrzeb. Czyni to wszystko w białych rękawiczkach. Przeplata złe momenty chwilami pełnymi czułości, by nie stracić kontroli nad Franciszką i zatrzymać ją przy sobie.

Teodor to narcyz. Ma wyolbrzymione poczucie własnej wartości. Brakuje mu empatii. Nie potrafi wczuć się w sytuację drugiego człowieka. Ludzi traktuje instrumentalnie niczym narzędzia potrzebne do realizacji indywidualnych potrzeb. Manipuluje i owija sobie innych wokół palca, by osiągać własne cele. Skupia się wyłącznie na sobie. Przyczyny narcyzmu nie zostały do końca poznane. Na jego powstawanie wpływ mogą mieć między innymi czynniki związane z wychowaniem. Relacja z narcyzem jest toksyczna i przemocowa. Może wywołać wiele szkód w psychice.

„Piotruś Pan” – mężczyzna, który nie dorasta

Janina i Leopold poznali się jakiś czas temu. Mężczyzna jest duszą towarzystwa i bywalcem każdej imprezy. Potrafi zjednać sobie towarzystwo. Najbardziej śmiały robi się jednak po alkoholu. Ma silne relacje z rodziną. Janina początkowo myśli, że znalazła ideał, partnera, który z każdym potrafi się dogadać, a jednocześnie szanuje starszych i tradycje wyniesione z domu. Z czasem jednak zauważa, że relację Leopolda z mamą trudno nazwać „zdrową”. Mężczyzna dzwoni do niej po kilka razy dziennie. Nie jest w stanie sam podjąć żadnej decyzji i często porównuje Janinę z rodzicielką.

Leopold to klasyczny „Piotruś Pan”. Jest niedojrzały. Nie potrafi wziąć odpowiedzialności za swoje decyzje. Ciągle przerzuca ją na innych, co z czasem robi się bardzo męczące. Nie przyznaje się do błędów i nie przejmuje się problemami. Zachowuje się niczym mały chłopiec, który szuka wsparcia i kogoś, kto się nim zaopiekuje. Naukowcy przyczyn takiej postawy dopatrują się w dzieciństwie.

Czytaj też:
Seks u osób z „ciemną triadą”. Prof. Lew-Starowicz: Coraz więcej takich przypadków. Piekielna mieszanka
Czytaj też:
Wysysa energię i przejmuje kontrolę. Zobacz, jak działa psychofag

Źródło: Wprost