Czy tatuaże są zdrowe? Od 2022 roku wchodzi ważna zmiana w unijnym prawie

Czy tatuaże są zdrowe? Od 2022 roku wchodzi ważna zmiana w unijnym prawie

Dodano: 
Tatuaż, zdjęcie ilustracyjne
Tatuaż, zdjęcie ilustracyjne / Źródło: Shutterstock / WAYHOME studio
Jaki wpływ na organizm ma pokrywanie ciała tatuażami? Wiele zależy od tego, jakich tuszy użyjemy. Od przyszłego roku w salonach tatuażu na terenie UE będą obowiązywały w tej kwestii nowe zasady. Co się zmieni?

Jeśli tylko tusz, którym wykonuje się tatuaż, został wyprodukowany w Unii Europejskiej, to od 2022 roku w większości przypadków nic się nie zmieni w zasadach, na jakich mogą być używane. Problem mogą mieć jednak tatuażyści, którzy sprowadzają tusze spoza krajów należących do UE.

Co jest w składzie tuszy używanych do tatuaży? Od 2022 r. konsumenci będą mogli o nich więcej wiedzieć

Od 1 stycznia konsumenci mają prawo zażądać przedstawienia etykiety z substancjami wchodzącymi w skład atramentu używanego do wykonania tatuażu. Właściciele salonów, w których oferuje się takie usługi, będą mieć obowiązek ujawnienia składu środka, jaki stosują – choć nadal nie wszyscy są tego świadomi.

Mimo że europejscy producenci już dawno zamieszczają takie informacje na opakowaniach, to w przypadku firm spoza UE jest to bardziej skomplikowane i nie wszyscy stosują się do pełnej jawności w tej kwestii. W azjatyckich barwnikach nieraz znajdowano m.in. substancje pochodzące ze zwykłych tonerów do... drukarek komputerowych.

„By chronić obywateli Europy, od stycznia 2022 r. na mocy rozporządzenia REACH w UE ograniczone zostanie stosowanie tysięcy niebezpiecznych chemikaliów używanych w tuszach do tatuażu i makijażu permanentnego” – ostrzega Europejska Agencja Chemikaliów (ECHA)”.

Szacuje się, że około 12 proc. Europejczyków ma tatuaż, a w grupie wiekowej od 18 do 35 lat wskaźniki te mogą być nawet dwukrotnie wyższe. Ograniczenia dotyczące chemikaliów powodujących nowotwory, mutacje genetyczne lub substancji działających szkodliwie na rozrodczość mają wpłynąć na poprawę jakości wykonywanych tatuaży i zapobiec m.in. reakcjom alergicznym, do których co roku dochodzi ponad tysiąc razy tylko z powodu tatuaży lub makijaży permanentnych.

Czy tusze do tatuaży mogą być rakotwórcze?

Ze względu na to, że w tuszach używanych do tatuowania ciała mogą znajdować się wielopierścieniowe węglowodory aromatyczne, konserwanty, metale ciężkie i barwniki azowe, które mają właściwości kancerogenne i mogą przyczyniać się do rozwoju nowotworów, osoby decydujące się na tatuaż mają prawo żądać ujawnienia składu barwników stosowanych w wybranych przez nich salonach tatuażu.

Wiele osób nie zdaje sobie sprawy z tego, że barwniki wykorzystywane w tuszach mogą być zanieczyszczone metalami ciężkimi, takimi jak kadm, ołów, arsen, a nawet rtęć i w zależności od stężenia mogą negatywnie wpływać na zdrowie.

Rakotwórcze działanie mogą mieć też niektóre nanocząsteczki, ftalany i węglowodory, które oprócz przyczyniania się do rozwoju nowotworów mogą także zaburzać gospodarkę hormonalną – wynika z ustaleń badaczy z Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie.

Nowotwory powodowane przez nieprawidłowe stężenie takich składników mogą rozwijać się przez długie lata – często nie dając żadnych objawów. Duński dermatolog, dr Jorgen Serup wykazał, że aż 13 na 21 przebadanych przez niego tuszy do tatuaży dopuszczonych do użytku w UE zawierało potencjalnie kancerogenne substancje.

W których barwnikach do tatuaży jest najwięcej szkodliwych dla zdrowia składników?

  • Według naukowców z Wydziału Zdrowia Publicznego Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach kolorowe tusze mają wyższe stężenie kadmu, ołowiu i arsenu w porównaniu do dużo częściej wykonywanych czarnych tatuaży.
  • Największe zanieczyszczenie arsenem zidentyfikowano w tuszach o kolorze zielonym. Zdaniem badaczy pokrycie sporej powierzchni ciała zielonym tatuażem (który prócz arsenu może zawierać także kobalt powodujący nadmierną produkcję krwinek czerwonych) może doprowadzić do przekroczenia progu toksyczności, co może być szkodliwe dla zdrowia.
  • Niemieckim naukowcom w badaniach na myszach laboratoryjnych udało się natomiast zaobserwować, że nanocząsteczki pochodzące z tuszy do tatuaży odkładają się najczęściej w węzłach chłonnych i mogą przedostawać się do krwiobiegu, skąd rozprowadzane są po całym organizmie i mogą trafiać m.in. od nerek, śledziony, płuc, wątroby i mózgu – co z kolei wykazali badacze z Chin.

Pojedynczy tatuaż osłabia odporność, zaś każdy kolejny tylko ją wzmacnia

Europejska Agencja Chemikaliów (ECHA) ostrzegała zaś w minionych latach, że w różnych kolorach tuszy do tatuażu mogą znajdować się składniki sprzyjające alergiom skórnym lub bolesnym podrażnieniom.

  • W czerwonym tuszu może być rakotwórczy siarczek rtęci,
  • w czarnym – pochodne ropy naftowej,
  • a w żółtym – siarczyny kadmu.

Warto jednak podkreślić, że nie wszystkie badania wskazują na negatywny wpływ tatuaży na zdrowie. Zespołowi pod kierunkiem prof. Christophera Lynna z Uniwersytetu Alabamy udało się wykazać, że choć pojedynczy tatuaż osłabia układ immunologiczny, to każdy kolejny sprawia, że nasza odporność na działanie patogenów atakujących nasz system odporności wzrasta.

Czytaj też:
„Mam alergię na nikiel i całe życie nieświadomie trułam się... płatkami owsianymi”

 0

Czytaj także