Innowacje w medycynie. Tradycyjne EKG przejdzie do lamusa?

Innowacje w medycynie. Tradycyjne EKG przejdzie do lamusa?

EKG
EKG Źródło: Pexels / Pixabay
Dodano: 
Choroby serca są powszechne. Jedno z najprostszych badań, które pomagają wykryć jakiekolwiek nieprawidłowości rytmu serca (a także zawał) jest EKG. Opracowane przez polski start-up elektrody nowej generacji, wraz ze specjalną aplikacją na smartfony, są znacznie skuteczniejsze od tego badania. Wykryją o 20 proc. zawałów serca więcej niż zwykłe EKG.

EKG jest powszechnie wykorzystywane w medycynie. Niejednokrotnie uratowało już ludzkie życie. Dzięki niemu można bardzo szybko wskazać nieprawidłowy rytm serca, a nawet wykryć zawał. Na rynku nie brakuje innowacyjnych urządzeń, które wykorzystują elementy rejestracji elektrycznej czynności mięśnia sercowego i wciąż powstają nowe projekty.

– Projekt SmartMedics jest innowacją na polskim rynku, koncentrującą się głównie w obszarze nowej elektrody do akwizycji sygnałów biometrycznych z ciała człowieka. W obecnej fazie projektu dotyczy to przede wszystkim sygnałów pochodzenia sercowego, a więc elektrokardiogramu powszechnie nazywanego EKG. Chcemy stworzyć rozwiązanie wygodne dla pacjenta, nową formę elektrody EKG, taki patch naklejany na ciało człowieka – tłumaczy w rozmowie z agencją Newseria Innowacje Łukasz Kołtowski, współzałożyciel SmartMedics.

18-odprowadzeniowe EKG bez kabli

Projekt polskiego start-upu ma być jeszcze dokładniejszy niż aktualnie wykorzystywane EKG, które – owszem – jest w stanie wykazać zawał serca czy nieprawidłowy rytm jego pracy, ale nie zawsze może zarejestrować zbliżający się zawał.

Nowoczesny, 18-odprowadzeniowy patch EKG będzie współpracował ze specjalną aplikacją na smartfony. Algorytmy sztucznej inteligencji na bieżąco sprawdzi odczyty i w czasie rzeczywistym rozpozna zaburzenia pracy serca. Dodatkowym atutem jest brak okablowania, dzięki czemu rządzenie jest wygodniejsze w obsłudze i może być stosowane zarówno w szpitalu, jak i w domu.

– To taki patch naklejany na ciało człowieka. Jest mało inwazyjny, pacjent może go długo nosić na ciele, a jednocześnie oferuje wysokiej jakości sygnał. Dotychczas EKG i elektrody EKG składały się z 12 odprowadzeń, my się koncentrujemy na odprowadzeniach z większą liczbą punktów sczytywania, jesteśmy w stanie sczytać więcej informacji o sercu pacjenta. Klasyczne elektrody nie mogą być długo noszone, pacjenta boli, gdy się je odkleja, a do tego mają kable. Nasza elektroda nie ma ani kabla, ani zewnętrznego urządzenia do podłączenia – przekonuje Łukasz Kołtowski.

Jak przekonuje twórca, urządzenie zrewolucjonizuje medycynę. – Kiedy pacjenci potrzebują przewlekłego monitorowania, wówczas elektroda jest podłączona do klasycznego EKG czy stacji monitorowania przy łóżku pacjenta. Jest też wersja mobilna, gdzie pacjent może chodzić po szpitalu i sygnał jest przesyłany zdalnie. Druga forma zastosowania tej elektrody to dom pacjenta. Myślimy o rehabilitacji kardiologicznej, próbach wysiłkowych, ale wykonywanych ambulatoryjnie, monitorowaniu arytmii, a więc zaburzeń rytmu, a także o pacjentach podwyższonego ryzyka – wymienia współzałożyciel SmartMedics. Co więcej, nowoczesne urządzenie będzie tańsze od klasycznego sprzętu EKG.

Czytaj też:
Stres plus brak snu to zabójcze połączenie dla serca