Dzięki COVID-19 zdrowie psychiczne przestaje być piętnowane

Dzięki COVID-19 zdrowie psychiczne przestaje być piętnowane

Dodano: 
Kobieta patrząca na zachód słońca
Kobieta patrząca na zachód słońca / Źródło: Pexels / Riccardo Bresciani
W ostatnich latach temat zdrowia psychicznego powoli wychodzi z cienia. Po stuleciach bycia na marginesie stan ludzkiego samopoczucia stopniowo zyskuje coraz większą uwagę i przestaje być piętnowany. Dziś już nie wstyd iść na terapię – czy to dzięki pandemii koronawirusa?

W nie tak odległej przeszłości społeczeństwo unikało ludzi z chorobami psychicznymi. Niektórzy wierzyli, że ich przyczyną są złe duchy lub boska kara. Chociaż ten sposób myślenia został odrzucony przez większość świata, długo rzucał cień na osoby szukające pomocy. Niektórzy nie sięgali po nią z uwagi na piętno i poczucie wstydu.

Pandemia a zdrowie psychiczne

Ponieważ rok 2020 zaskakuje nas coraz większym kryzysem, zdrowie psychiczne świata uległo znacznemu pogorszeniu. Zajmowanie się psychicznym dobrostanem jest pilniejsze niż kiedykolwiek. W 2001 roku Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) oszacowała, że „1 na 4 osoby na świecie w którymś momencie swojego życia dotknie zaburzenia psychiczne lub neurologiczne”. Obecnie 450 milionów ludzi doświadcza takich stanów. Jak wyjaśnia WHO, zaburzenia psychiczne są „jedną z głównych przyczyn złego stanu zdrowia i niepełnosprawności na całym świecie”.

Jednym z najczęstszych zaburzeń zdrowia psychicznego jest depresja, na którą w 2017 r. cierpiało ponad 264 miliony ludzi na całym świecie. W niedawnym badaniu, które koncentruje się na Stanach Zjednoczonych, stwierdzono, że liczba dorosłych doświadczających depresji potroiła się w czasie pandemii. Uogólnione zaburzenie lękowe – inne powszechne zaburzenie psychiczne, dotyka szacunkowo 6,8 miliona dorosłych w Stanach Zjednoczonych, co odpowiada ilości ponad 3 na 100 osób.

Problemy ze zdrowiem psychicznym nie są oznaką słabości

Lekarze dziś podkreślają: Zaburzenia psychiczne to choroby, a nie oznaki słabego charakteru. Przecież nikt złamanej nogi czy chorego serca nie nazwie słabością, nikt nie będzie leczył ich pozytywnym myśleniem. Podobnie osoby z depresją nie mogą „wyrwać się z tego” tak samo, jak ktoś z cukrzycą lub łuszczycą nie może natychmiast wyzdrowieć. Jeśli już, jest odwrotnie: walka ze stanem zdrowia psychicznego wymaga dużej siły.

Ludzie zaczynają chodzić na terapię

Istnieje duża różnica między ustrukturyzowanymi terapiami a rozmową z przyjaciółmi. Obie te rzeczy mogą pomóc ludziom z chorobami psychicznymi na różne sposoby, ale terapeuta może konstruktywnie rozwiązywać problemy, ponieważ jest do tego fachowo przygotowany. Ponadto nie każdy może otworzyć się całkowicie przed najbliższymi. Terapia jest poufna, obiektywna i całkowicie skoncentrowana na osobie, co daje poczucie bezpieczeństwa.

Diagnoza zaburzonego zdrowia psychicznego nie jest „wyrokiem”. Doświadczenia każdej osoby z chorobą psychiczną są inne. Niektórzy ludzie mogą doświadczyć epizodów, między którymi powracają do zdrowia. Inni mogą znaleźć terapie – leki lub terapie rozmową – które przywracają równowagę w ich życiu. Jednak najważniejszą wiadomością jest to, że wielu ludzi będzie w stanie odzyskać dobrostan psychiczny. Z tego powodu warto znaleźć środki i sposób, by ukończyć terapię lub choćby skonsultować swój problem z psychologiem, terapeutą lub psychiatrą.

Czytaj też:
Kiedyś nazywali to „kobiecą histerią”. Dziś oznacza 5 innych schorzeń

Opracowała:
 0

Czytaj także