Jak kokaina wpływa na zdrowie? Jak walczyć z uzależnieniem od niej?

Jak kokaina wpływa na zdrowie? Jak walczyć z uzależnieniem od niej?

Dodano: 
Narkotyki
Narkotyki / Źródło: Fotolia / bisonov
Kokaina to narkotyk silnie uzależniający. Po euforii powoduje spadek nastroju, więc dana osoba chce znów po niego sięgnąć. Jak leczyć uzależnienie od kokainy?

Kokaina to narkotyk silnie uzależniający, jeden z najdroższych dostępnych na rynku, uważany za szczególnie ekskluzywny i dostępny tylko nielicznych, przedstawicieli klasy wyższej. Jednak jak pisał Jakub Żulczyk w „Ślepnąc od świateł”, kokainę biorą wszyscy – i ci, których na to stać, i ci, których na to nie stać. Wielu właśnie nie stać, przez co uzależnienie od tego narkotyku nierzadko prowadzi do ogromnych finansowych kłopotów. A przede wszystkim tych zdrowotnych.

Kokaina: czym jest?

Kokaina to alkaloid, który występuje w liściach krasnodrzewu pospolitego (Erythroxylon coca). Roślina ta pojawia się przede wszystkim w Ameryce Południowej, ale także w Indiach, Indonezji i na Madagaskarze. Dawniej była wykorzystywana przez Indian jako środek zapobiegający chorobie wysokościowej. Do Europy sprowadził ją najprawdopodobniej Amerigo Vespucci po jednej ze swoich wypraw. W 1885 roku koncerny farmaceutyczne zaczęły sprzedawać, jeszcze wtedy legalną, kokainę w Stanach Zjednoczonych i Europie. Do początku XX wieku kokaina była nawet składnikiem Coca-Coli, zanim nie zastąpiono jej kofeiną.

Kokaina: działanie

Indianie spożywali liście koki w naturalnej postaci, ale w XIX wieku zaczęto je poddawać ekstrakcji alkoholowej. W ten sposób powstał zażywany współcześnie chlorowodorek kokainy. Kokaina powoduje u zażywającej jej osoby uczucie euforii, sprawczości, szczęśliwości, kontroli nad swoim życiem. Dlatego tak łatwo się od niej uzależnić. Później następuje jednak coś przeciwnego – poczucie pustki, lęku, niepokoju. Dana osoba chce tego uniknąć, więc znów sięga po narkotyk i tak powstaje błędne koło.

Ktoś, kto zażywa kokainę czuje również, że nie potrzebuje snu, nie musi jeść. Jego oddech przyspiesza, a ciśnienie wzrasta. Dana osoba jest również silnie pobudzona psychoruchowo, praca jej serca staje się zaburzona – najpierw następuje zwolnienie, a później przyspieszenie akcji serca. Kokaina przyjmowana w zwiększonych dawkach powoduje wzrost temperatury ciała i drżenie mięśni.

Kokaina: zażywanie

Kokaina w postaci chlorowodorku jest przyjmowana na dwa sposoby:

  • Donosowo. Szybko wchłania ją śluzówka nosa, przez co też niemal od razu pobudza ośrodek przyjemności w mózgu.
  • Doustnie – działa wolniej i słabiej. Ma działanie znieczulające na błonę śluzową żołądka i sprawia, że dana osoba nie odczuwa głodu.
  • Poprzez wstrzyknięcie po rozpuszczeniu.
  • Poprzez wcieranie w dziąsła.

Kokainę zażywa się również w postaci wolnej zasady, poprzez zmieszanie chlorowodorku z sodą lub amoniakiem. Wdycha się powstałe w ten sposób opary, powstałe po podgrzaniu.

Narkotyk może mieć również formę cracku, przypominającego kształtem płatki mydlane, kuleczki lub kamyki. Crack pali się przez fajki, skąd trafia do płuc, a później wraz z krwią do mózgu. Kokaina przyjęta w ten sposób daje najbardziej intensywne efekty, ale działa około 15 minut.

Czytaj też:
Które z narkotyków są zażywane najczęściej?

Kokaina: objawy zażywania

Jak poznać, że ktoś przyjmuje kokainę? Można to określić poprzez zachowanie i wygląd danej osoby. Jest ona nadpobudliwa, prawie nie śpi, a jak chce zasnąć, to często nie może. Taki człowiek reaguje też zbyt intensywnie na to, co wokół niego się dzieje – potrafi wpadać w dużą złość, bywa agresywny i nie przyjmuje krytyki swojego zachowania. Osoba uzależniona od kokainy staje się bardzo towarzyska, narkotyk z milczka robi gwiazdę wśród znajomych.

Kokaina: oczy po kokainie

Jeśli chodzi o wygląd, objawem zażywania kokainy są rozszerzone źrenice, które bardzo słabo reagują na światło. Jeśli ktoś przyjmuje narkotyk przez śluzówkę nosa, może notorycznie cierpieć na katar.

Kokaina: skutki uzależnienia

Kokaina jest jednym z najszybciej, jeśli nie najszybszym narkotykiem uzależniającym na świecie. Szczególnie zażywana w postaci cracku, który sprawia, że trafia ona do mózgu już w 10 sekund. Jako że powoduje euforię, poczucie sprawczości, osoby uzależnione często sięgają po jej większe dawki niż wcześniej zakładały. A to wiąże się z niemałymi nakładami finansowymi – nierzadko ludzie wysprzedają swoje mieszkania, zaciągają długi, byle mieć pieniądze na kokainę.

Zażywanie kokainy ma bardzo negatywne konsekwencje dla zdrowia. Może dojść najpierw do uszkodzenia przegrody nosa, a później jej martwicy. Zażywające ją osoby popadają też w psychozę pokokainową, która objawia się irracjonalnymi zachowaniami, przekonaniem, że ktoś je śledzi, podsłuchuje. Stąd też nietrudna droga do psychozy paranoidalnej.

Mogą pojawić się również formikacje, czyli przeświadczenie u osoby będącej pod wpływem kokainy, że chodzą po niej insekty, robaki, że wylęgają się z niej larwy. Jako że fajka podczas przyjmowania cracku jest podawana z ust do ust, stwarza to zagrożenie wystąpienia u danej osoby chorób zakaźnych, m. in. wirusowego zapalenia wątroby typu C.

Kokaina a depresja

Uzależnienie od kokainy może współwystępować z zaburzeniami i problemami natury psychicznej. Niektóre z nich powoduje, Jak wspomniano wyżej, kokaina prowadzi do psychozy, ale i do depresji. Osoby zażywające kokainę, które zgłaszały się do gabinetów lekarskich narzekały na rozdrażnienie, pogorszenie nastroju, niepokój, zaburzenia snu, a także spadek libido. Pojawia się również anhedonia, czyli niemożność czerpania radości z zajęć, wydarzeń, które kiedyś ją przynosiły.

Kokaina: przedawkowanie

Przy przedawkowaniu kokainy najpierw przychodzi lęk, panika, później wzrasta ciśnienie krwi i temperatura ciała. U osoby uzależnionej od kokainy może dojść do udaru podpajęczynówkowego lub podtwardówkowego, skurczu naczyń krwionośnych i udaru mózgu, które mogą okazać się śmiertelne. Zatruta kokainą osoba może majaczyć i zapaść w śpiączkę.

Kokaina: leczenie uzależnienia

Leczenie kokainy przybiera formę terapii psychologicznej i farmakologicznej. Według danych z całego świata, najczęściej leczą się z niego osoby z Ameryki Południowej i Północnej. W Europie liczba osób zgłaszających się po pomoc w leczeniu uzależnienia od kokainy wynosi w 27 państwach około 70 tysięcy.

Przymusowe leczenie odwykowe osób uzależnionych jest regulowane przez Ustawę z dnia 19 sierpnia 1994 roku o ochronie zdrowia publicznego. Czas leczenia nie może trwać dłużej niż 2 lata. Jednak leczenie jest skuteczne wtedy, gdy dana osoba chce być jemu poddana, więc terapeuci skupiają się w dużej mierze na rozwinięciu w uzależnionym właśnie tej motywacji.

Jeśli chodzi o leki, podejmowano wiele prób leczenia nimi osób uzależnionych od kokainy. Pewną skuteczność przyniosło stosowanie w farmakoterapii trójpierścieniowych leków przeciwdepresyjnych, które sprawiają, że dana osoba sama chce rzadziej sięgać po kokainę i w mniej intensywnie doświadcza syndromu odstawiennego. Jednak nie sprawiały, że abstynencja trwała dłużej. Obiecujące może też być leczenie disulfiramem, jednak wymaga to dalszego zbadania. Myślano nawet nad wprowadzeniem szczepionki antykokainowej, ale również i ten pomysł nie wszedł jeszcze w życie.

Kokaina: gdzie szukać pomocy?

Jeśli ty lub twój bliski jesteście uzależnieni od kokainy, możecie skontaktować się z Krajowym Biurem ds. Przeciwdziałania Narkomanii. Instytucja prowadzi telefon zaufania: 800-199-990, który jest czynny codziennie w godzinach 16-21.

Czytaj też:
Narkomanka wyglądała jak wrak człowieka. Pokazała swoją metamorfozę

Opracowała:
 0

Czytaj także