Co smog robi ze skórą? Można się zdziwić

Co smog robi ze skórą? Można się zdziwić

Dodano: 
Kobieta przed lustrem
Kobieta przed lustrem / Źródło: Fotolia / amixstudio
Skóra to nasz największy organ. Chroni nas przed szkodliwymi czynnikami zewnętrznymi i bierze udział w procesie termoregulacji. To, jak bardzo o nią dbamy, zależy w dużej mierze od płci. Nawet jeśli nie wykonujemy żadnych specjalnych zabiegów, powinna dobrze służyć nam przez całe życie. Powinna, ale to szybko może się zmienić. A wszystkiemu winny jest smog.

Słyszysz „nowotwór skóry”, myślisz „opalanie”, „brak kremu z filtrem”, „solarium”. Tak, masz racje. Szkodliwe promieniowanie UVB wciąż jest głównym winowajcą nowotworów skóry. Na szczęście coraz więcej mówi się o zanieczyszczeniach powietrza, a to kojarzone jest głównie z wszelkimi chorobami układu oddechowego. Dziś wiemy już, że smog może powodować nawet nowotwory jamy ustnej. Zanieczyszczenie powietrza zewnętrznego w wielu miejscach jest sklasyfikowane jako rakotwórcze lub toksyczne dla ludzi. Unikanie kontaktu z różnymi toksynami i wdychania chemikaliów zmniejsza ryzyko zachorowania na raka. Nie na wszystko mamy wpływ, ale ważne, by podejmować mądre wybory, np. nie biegać, gdy na dworze unosi się smog.

Z czego składa się smog?

– Około 2800 różnych substancji chemicznych jest obecnie systematycznie uwalnianych do powietrza. Najbardziej szkodliwe z nich są zawarte w materiale zawieszonym (PM), który ma średnicę od około ≤ 2,5 μm (PM2,5) do 10 μm (PM10), WHO uważa PM2.5 za najbardziej niebezpieczny. Badając wpływ PM2.5 na organizm zaobserwowano głównie wywoływanie ogólnoustrojowego stanu zapalnego, stresu oksydacyjnego i patologicznych skutków w obrębie białka C-reaktywnego, białych krwinek, fibrynogenu i wielu innych kompleksów, promujących karcinogenezę – tłumaczy dr Bartosz Pawlikowski, specjalista-dermatolog.

Jak podkreśla specjalista, liczne badania naukowe dowiodły już, że PM ma szkodliwy wpływ na skórę, przyspieszając jej starzenie, powodując zmarszczki i przebarwienia. Jednak to nie wszystko. Wykazano także, że inne szkodliwe związki mogą powodować choroby nowotworowe, w tym czerniaka. – Ważnym odkryciem badawczym jest rola jaką odgrywa PM10 w rozwoju raka skóry, z opóźnionym efektem, co oznacza, że diagnozy kliniczne są często podejmowane od siedmiu do czternastu lat po początkowym narażeniu na takie substancje – dodaje dr Pawlikowski.

Czytaj także:
Szczepionka na raka istnieje. Wyleczono czerniaka u myszy

Dermatolodzy nie będą narzekać na brak pracy

Smog może mieć wyjątkowo fatalny wpływ na skórę – powodować zaburzenia jej funkcji, zmiany skórne, reakcje kontaktowe, przebarwienia i zmarszczki. To jeszcze coś, z czym w miarę łatwo sobie poradzić i czemu można zapobiegać. Gorzej, że smog może powodować także nowotwór skóry. Nawet jeśli nie rozwinie się za rok lub pięć lat, zmiana może pojawić się później. Czerniaka pewnie zwalimy wówczas na brak kremów i poparzenia podczas urlopu w Kołobrzegu. Raczej niewiele osób pomyśli o jakości powietrza choćby w 2018 roku.

– Brytyjski chirurg Percivall Pott jako pierwszy opisał potencjalny związek między zanieczyszczeniem a karcynogenezą, odnotowując występowanie raka płaskonabłonkowego moszny u brytyjskich kominiarzy i bezpośrednio przypisując je ciągłemu narażeniu na działanie czynników rakotwórczych – opowiada dr Pawlikowski.

Czytaj także:
Czy wychodzić z dzieckiem na spacer, gdy jest smog? Lekarz rozwiewa wątpliwości

Jak chronić skórę przed działaniem smogu?

Na rynku pojawiają się coraz to nowe produkty pielęgnacyjne, mające wykazywać działanie antysmogowe. Są to na ogół filtry chemiczne. Co jeszcze możemy zrobić? Na pewno unikać spacerów i aktywności fizycznej na powietrzu, gdy panuje smog. Warto stosować maskę antysmogową, a w domu zainstalować urządzenie oczyszczające powietrze.

Coraz więcej mówi się także o odżywianiu. Chociaż dieta kojarzy nam się głównie z profilaktyką raka płuc czy chorób serca, przeciwutleniacze zwalczające wolne rodniki mogą chronić także przed przedwczesnym starzeniem skóry i czerniakiem.

Należy jednak pamiętasz o czymś jeszcze – o samobadaniu. Dobrze raz w miesiącu dokładnie obejrzeć całe swoje ciało, sprawdzić, czy znamiona i pieprzyki nie zmieniły swojego wyglądu.

Czytaj także:
Smog zabija rocznie tysiące Polaków

Czytaj także