Jak pandemia wpłynęła na dostęp do aborcji w Europie? Analiza naukowa

Jak pandemia wpłynęła na dostęp do aborcji w Europie? Analiza naukowa

Dodano: 
Ciąża
Ciąża Źródło: Fotolia / sudok1
Jak stwierdzają autorzy artykułu w czasopiśmie BMJ Sexual & Reproductive Health, pandemia koronawirusa poszerzyła istniejące luki w dostępie do usług aborcyjnych. „To rzuca światło na niektóre szokujące nierówności w dostępie do opieki aborcyjnej w całej Europie” – podkreśla dr Edward Morris, dyrektor Royal College of Obstetricians and Gynecologists.

Aborcja jest jedną z najczęstszych procedur medycznych wykonywanych u kobiet w wieku rozrodczym. W Europie przechodzi ją średnio 6/1000 kobiet w wieku 15-44 lat w Szwajcarii do 19/1000 w Szwecji. Potrzeba aborcji prawdopodobnie wzrosła z powodu niepewności ekonomicznej w następstwie COVID-19, zwiększonego narażenia na przemoc seksualną i ograniczonego dostępu do antykoncepcji – twierdzą naukowcy.

Jak pandemia wpłynęła na aborcję?

W wyniku podjęcia środków ochrony zdrowia publicznego, które ograniczyły swobodę przemieszczania, naukowcy chcieli dowiedzieć się, jaki wpływ miało to na dostęp do usług aborcyjnych w całej Europie. Zebrano informacje na podstawie ankiet wypełnionych przez ekspertów krajowych w 46 krajach. Dane ujawniły, że kraje europejskie przyjęły różne podejścia w odpowiedzi na pandemię, od nałożenia ograniczeń po złagodzenie niektórych wymagań.

Nowe ograniczenia obejmowały opóźnienie lub odmowę opieki aborcyjnej kobietom z objawami COVID-19 oraz zmniejszoną dostępność aborcji chirurgicznej. Kilka krajów rozszerzyło dostępność aborcji medycznej za pośrednictwem telemedycyny i złagodziło przepisy dotyczące stosowania leków w celu wywołania aborcji medycznej.

Które kraje ograniczyły dostęp do aborcji?

Dostęp do aborcji chirurgicznej był ograniczony w 12 krajach, a konsultacje niedostępne lub opóźnione dla kobiet z objawami COVID-19 w następujących państwach: Holandia, Belgia, Niemcy, Islandia, Łotwa, Luksemburg, Czarnogóra, Słowenia, Anglia, Walia i Szkocja. Zmiany mające na celu ograniczenie bezpośrednich konsultacji wprowadzono w 13 krajach: Belgia, Estonia, Irlandia, Finlandia, Francja, Niemcy, Norwegia, Portugalia, Szwajcaria, Anglia, Walia, Szkocja i Irlandia Północna. Aborcje nie były wykonywane w sześciu krajach (Andora, Liechtenstein, Malta, Monako, San Marino i Polska), a zawieszone w jednym (Węgry).

Tylko siedem krajów oferowało aborcję farmakologiczną za pomocą telemedycyny. W dwóch została już przyjęta przed pandemią (Dania i obszar Sztokholmu w Szwecji), a pojawiła się w pięciu innych krajach (Anglia, Walia, Szkocja, Francja i Irlandia).

„Aborcja jest istotnym elementem opieki seksualnej i reprodukcyjnej kobiet. Chociaż jest bezpieczna w zalecanych procedurach, jest też odpowiedzialna za znaczną zachorowalność i śmiertelność matek, gdy kobiety nie mają dostępu do bezpiecznej aborcji” – podkreślają naukowcy.

Czytaj też:
Sośnierz o ciążach z gwałtu: Myślę, że ta jedna kobieta rocznie może się pogodzić z tym, że...

Jak sytuację komentują eksperci?

Służby aborcyjne są szczególnie narażone na wszelkie działania zmierzające do ograniczenia świadczenia, ponieważ „polityka często przeważa nad dowodami”, a kobiety stają przed perspektywą donoszenia niechcianej ciąży do terminu porodu lub poddania się niebezpiecznym procedurom. „Brak woli politycznej do zniesienia niepotrzebnych przepisów jest zniechęcający, ale dostrzegamy wspólne wysiłki niektórych rządów w celu utrzymania opieki aborcyjnej podczas zakłóceń spowodowanych COVID-19” – komentują naukowcy.

Dr Edward Morris, prezes Royal College of Obstetricians and Gynecologists (RCOG), komentuje: „Ta praca rzuciła światło na niektóre szokujące nierówności w dostępie do opieki aborcyjnej, z którymi borykają się kobiety w całej Europie podczas pandemii COVID-19”. Dr Morris przyznał, że pochwala kroki przyjęte przez rządy, dzięki którym opieka aborcyjna była nadal świadczona w bezpieczny, terminowy i pełen współczucia sposób. Wezwał też władzę do zapewnienia, że te pozytywne zmiany pozostaną nadal po pandemii.

Czytaj też:
Pokazała brzuch po urodzeniu czworaczków. Jednych szokuje, innych zachwyca