Zdjęcie rentgenowskie i prześwietlenie oznaczają dokładnie to samo? Obalamy mity

Zdjęcie rentgenowskie i prześwietlenie oznaczają dokładnie to samo? Obalamy mity

Dodano: 
RTG płuc
RTG płuc Źródło: Pexels / Anna Shvets
To MIT! Choć większość z nas traktuje te dwa określenia jako synonimy, to w rzeczywistości stanowią one dwa różnego rodzaju badania radiologiczne.

Zacznijmy od tego, że obydwa te badania wykonuje się w tym samym celu – wykrywania zmian chorobowych w organizmie człowieka. Łączy je również fakt, że obydwa są realizowane przy pomocy promieniowania rentgenowskiego (zwanego także promieniowaniem X). I właśnie dlatego wielu z nas mylnie uważa, że obydwa te terminy oznaczają dokładnie to samo.

Czym zatem się one właściwie różnią?

„Prześwietlenie to nie to samo, co wykonanie zdjęcia rentgenowskiego. Aby uzyskać zdjęcie rentgenowskie włącza się promieniowanie na ułamek sekundy i uzyskuje się obraz jak na fotografii. W czasie prześwietlenia włącza się promieniowanie na dłuższy czas i ogląda ciało pacjenta jak na filmie. Stąd w czasie prześwietlenia narażenie na działanie promieniowania rentgenowskiego jest znacznie większe i zależy od czasu jego trwania. Większość badań rentgenowskich to wykonywanie zdjęć. Prześwietlenie wykonuje się najczęściej w celu badania przewodu pokarmowego” – czytamy na stronie internetowej edukacyjnego portalu infoRadiologia.pl, stworzonego dla pacjentów i osób zainteresowanych radiologią (diagnostyką obrazową).

Eksperci szacują, że nawet do 80 proc. rozpoznań we współczesnej medycynie jest stawianych lub potwierdzanych na podstawie lub przy wsparciu badań obrazowych. Mimo to fachowcy oceniają, że świadomość społeczna na ten temat jest wciąż niewielka.

– Mimo tego, że zdjęcie rentgenowskie, mammografia, ultrasonografia, rezonans magnetyczny czy badanie tomografii komputerowej są coraz bardziej powszechne, wciąż niewiele osób wie, czym się od siebie różnią i jak w praktyce działają. Pacjenci bardzo często pytają, czy badania radiologiczne są bezpieczne, jak się do nich przygotować i kto może na nie kierować. Stąd inicjatywa stworzenia przystępnego kompendium wiedzy o radiologii – zaznacza prof. Andrzej Urbanik, kierownik Katedry Radiologii Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego, który jest inicjatorem projektu infoRadiologia.pl.

Jeśli ktoś chce się dowiedzieć na czym polegają poszczególne badania radiologiczne i czym się one między sobą różnią, a także zdobyć praktyczną wiedzę na temat tego, jak się do konkretnych badań dobrze przygotować – to warto, aby zajrzał na wspomnianą stronę, która w kompleksowy, przystępny i nowoczesny sposób wszystko to wyjaśnia i pokazuje (m.in. w formie filmów).

Ponadto, na stronie nie brak też informacji i materiałów multimedialnych dla specjalistów i pasjonatów radiologii. Można się z niej dowiedzieć np., że pierwsze w Polsce zdjęcie rentgenowskie przedstawiało… jaszczurkę. Na tym jednak nie koniec! Na stronie można znaleźć nawet „galerię” z pracami artystycznymi wykonanymi technikami radiologicznymi. Stanowi więc ona zarazem źródło wiedzy, ale i edukacyjnej rozrywki. Warto dodać, że serwis ten ma charakter niekomercyjny.

Vik, zdrowie.pap.pl

Czytaj też:
Błędne poglądy na temat raka, w które możesz wierzyć

Źródło: Serwis Zdrowie PAP