Co oznaczają liczby przy SPF? Brak tej wiedzy skutkuje poważnymi poparzeniami

Co oznaczają liczby przy SPF? Brak tej wiedzy skutkuje poważnymi poparzeniami

Dodano: 
Twarz kobiety z balsamem do opalania
Twarz kobiety z balsamem do opalania Źródło: Fotolia / Rido
Beztroskie korzystanie z uroków lata może zakończyć się poważnymi problemami. Jednym z częstych skutków plażowania i aktywnego wypoczynku na słońcu są poparzenia słoneczne. Możemy się ich nabawić, nie tylko przebywając na słońcu w godzinach okołopołudniowych. W celu ochrony skóry przed niekorzystnym działaniem promieni słonecznych trzeba stosować kremy z odpowiednio dobranym filtrem. Jak rozszyfrować oznaczenia na opakowaniach kosmetyków? Jaki krem wybrać zgodnie ze swoim fototypem?

Krem z filtrem powinniśmy stosować przed każdym wyjściem na słońce. W ten sposób redukujemy ryzyko nabawienia się poparzeń słonecznych oraz wystąpienia raka skóry. Ale jaki krem z filtrem wybrać? To zależy m.in. od naszej karnacji. Podpowiadamy, w jaki sposób czytać etykiety kosmetyków i wybrać właściwy krem do opalania.

Czytaj też:
Te pokarmy i napoje odwadniają – a to może poważnie ci zaszkodzić

Dlaczego trzeba chronić skórę przed działaniem promieni słonecznych?

Ochrona przed promieniowaniem UVA i UVB jest niezbędna w celu zachowania zdrowia skóry i uniknięcia poparzeń słonecznych. To właśnie uszkodzenia skóry w wyniku opalania na słońcu i w solarium są jedną z głównych przyczyn rozwoju raka skóry. Czerniak to jeden z najbardziej agresywnych nowotworów, który zwykle wykrywany jest zbyt późno. Można go uniknąć, rozsądnie korzystając z uroków lata i unikając nadmiernego opalania.

Wystawiając skórę na działanie promieni słonecznych w celu zyskania brązowej opalenizny, inwestujemy w zmarszczki, przebarwienia oraz śmiertelną chorobę. Czy warto płacić taką cenę za modny wygląd? Nie warto! Można wyglądać pięknie bez ryzyka zniszczenia skóry, np. korzystając z bezpiecznych kosmetyków brązujących.

Ważne: krem na słońce nie chroni nas w 100% przed poparzeniami słonecznymi, starzeniem się skóry i czerniakiem. Jest jedynie elementem profilaktyki, która uwzględnia przede wszystkim unikanie przebywania na słońcu w godzinach od 11 do 15, czyli w godzinach, kiedy słońce operuje najmocniej. Oczywiście nie musimy w godzinach okołopołudniowych siedzieć w domu; wybierając zacienione miejsca, rezygnując z leżenia plackiem na plaży i łapania opalenizny oraz stosując kremy z wysokim filtrem, możemy bez większych problemów korzystać z uroków lata. Nie wystarczy jednorazowa aplikacja kremu z filtrem - kosmetyk powinniśmy nanieść na skórę na około 20 minut przed wyjściem z domu i powtarzać aplikację co dwie godziny oraz po każdej kąpieli (dotyczy to także kremów wodoodpornych).

Kremy z filtrami UV powinniśmy stosować nie tylko latem. Nasza skóra jest narażona na niekorzystne działanie promieni słonecznych także jesienią, zimą i wczesną wiosną, więc warto sprawdzić, czy stosowane poza sezonem letnim kosmetyki chronią przed promieniowaniem słonecznym.

Czytaj też:
Piwo po treningu – czy warto je wtedy wypić?

Co oznacza liczba przy SPF?

Sam skrót SPF informuje nas o tym, ile czasu możemy przebywać na słońcu po zastosowaniu danego kosmetyku. Chodzi o to, że u większości osób z jasną karnacją do poparzenia słonecznego dochodzi po upływie około 20 minut kontaktu skóry z promieniami słonecznymi, choć same objawy poparzenia mogą pojawić się dopiero po kilku godzinach od zakończenia plażowania. SPF wydłuża czas przebywania na słońcu; widniejącą przy skrócie liczbę należy pomnożyć przez 20, czyli np. skrót SPF 10 zapewnia nam ochronę przez ponad 3 godziny. Tak to wygląda w teorii, jednak w praktyce jest to nieco inaczej. Można sądzić, że raz naniesiony na skórę krem SPF 50 chroni przed poparzeniem słonecznym ponad 16 godzin, jednak musimy wziąć pod uwagę czynniki, które powodują, że kosmetyk traci swoje właściwości ochronne znacznie wcześniej np. kąpiele w słodkiej i słonej wodzie, wycieranie ciała ręcznikiem, wchłonięcie kosmetyku przez ubranie lub jego „spłynięcie” ze skóry wraz z potem. To, dlatego należy co kilka godzin powtarzać aplikację kremu na skórę oraz odczekać odpowiedni czas, zanim wyjdziemy na słońce po pierwszej aplikacji kosmetyku.

Jaki SPF wybrać?

Wybór kremu na słońce powinien być uzależniony od typu naszej karnacji. W przypadku jasnej karnacji i blond włosów trzeba stosować kremy z wysokim filtrem, ze względu na zwiększone ryzyko szybkiego wystąpienia podrażnień od słońca. Niektórzy dermatolodzy odradzają sięganie po kremy z SPF poniżej 50; w przypadku niemowląt i małych dzieci optymalnym wyborem będą kremy z SPF 50+.

SPF informuje nie tylko o tym, jak długo możemy przebywać na słońcu, zanim wystąpią poparzenia słoneczne, ale także o tym, że nasza skóra chroniona jest przed działaniem promieniowania UVB, które powoduje uszkodzenia skóry. Taka ochrona jest skuteczna w przypadku poparzeń słonecznych, jednak niewystarczająca, bo na naszą skórę działa także promieniowanie UVA. Nie powoduje ono poparzeń słonecznych, ale prowadzi do uszkodzeń włókien kolagenowych i przyśpiesza starzenie się skóry, powodując m.in. zmiany w DNA, które mogą skutkować rozwojem nowotworu. Z tego względu w celu ochrony przed szkodliwym działaniem słońca trzeba stosować kremy, które chronią przed promieniowaniem UVA i UVB. O tym, że kosmetyk zawiera filtry blokujące negatywne działanie promieniowania UVA, informuje skrót PPD lub IPD.

Czytaj też:
Naukowcy: To kuchenne urządzenie pozwala najlepiej zdezynfekować maseczkę

Źródło: Zdrowie WPROST.pl