Nie chce ci się brać prysznica? Oto, dlaczego już nigdy nie pominiesz kąpieli

Nie chce ci się brać prysznica? Oto, dlaczego już nigdy nie pominiesz kąpieli

Dodano: 1
Kobieta pod prysznicem (zdj. ilustracyjne)
Kobieta pod prysznicem (zdj. ilustracyjne) / Źródło: Fotolia / rh2010
Siedzisz godzinami w domu, mając na sobie tę samą parę legginsów, którą nosiłaś wczoraj. Albo jeszcze wcześniej. Telekonferencja nie transmituje zapachów, więc prysznic staje się zbędny. Ale czy na pewno warto z niego rezygnować? Okazuje się, że to strzał w kolano.

Tak się składa, że ​​twoje ciało odczuwa wpływ całego tego stresu, który według dermatologów może objawiać się jako trądzik, który nieoczekiwanie pojawia się na klatce piersiowej, plecach lub pośladkach. Według certyfikowanego dermatologa Davida Lortschera trądzik na ciele występuje w większości przypadków z tych samych powodów, co trądzik, z którym wielu z nas boryka się w obrębie twarzy. Oprócz kwestii genetycznej oraz wpływu hormonów jego występowanie można przypisać stresowi, diecie i innym wyborom w zakresie stylu życia. Ale sprzyja mu także izolacja niezbędna w dobie pandemii koronawirusa.

– Wielu z nas pracuje w domu i przez to możemy nie być „zainteresowani” prysznicem czy przebraniem się w czyste ubrania tak, jak wtedy, gdybyśmy szli do pracy – mówi dermatolog Visha Patel. – Możemy również nie poruszać się tak często, jak kiedyś i więcej siedzieć, a zatem jest możliwe, że nie będziemy przestrzegać podstawowych zasad dotyczących utrzymania zdrowia skóry i ciała.

Jak mówi certyfikowana dermatolog Estee Williams, siedzenie przez długi czas nie oznacza, że skończysz z wypryskami na całym ciele, ale też z pewnością nie pomaga zachowaniu zdrowej skóry. Chociaż już potwierdzono, że nie trzeba częściej brać prysznica, aby uchronić się od COVID-19, to mimo wszystko dobrym pomysłem może być regularne branie prysznica po prostu ze względu na stan skóry. Jeżeli nie będziesz utrzymywać regularnej higieny osobistej, może to spowodować gromadzenie się martwego naskórka i brudu, co prawdopodobnie przygotowuje grunt pod trądzik.

Czytaj też:
Codzienne nawyki, które najbardziej niszczą środowisko

Ulubione domowe ubrania? Zmieniaj je i pierz

Kolejny winowajca? Twój mundurek, w którym przesiadujesz w domu. Tarcie, wilgoć i przylegające kroje ubrania pomagają stworzyć pożywkę dla bakterii wywołujących trądzik, co oznacza, że ​​jeśli nosisz tę samą parę legginsów przez cały dzień (i noc), to właśnie tutaj może tkwić problem.

Pocenie się i wilgoć mogą zaostrzać wypryski, zapewniając bakteriom na skórze lepsze środowisko do wzrostu. Krępujące ruchu obcisłe ubranie, takie jak odzież sportowa, może również przyczyniać się do problemów skórnych, ponieważ źródła tarcia mogą pogarszać trądzik, dlatego często widzimy trądzik u kobiet, który występuje wzdłuż linii stanika sportowego. Innymi słowy, miejsce, w którym skóra styka się z ubraniem, częściej doświadcza wyprysków.

Jeśli już masz do czynienia z wypryskami na ciele, najlepszym sposobem na ich wyeliminowanie jest mycie ciała preparatami z nadtlenkiem benzoilu, które pomogą usunąć bakterie wywołujące trądzik ukryte pod skórą. Wybierz luźne ubrania zamiast ciasnych, przepoconych legginsów i pamiętaj o ich regularnym zmienianiu i praniu.

Czytaj też:
Błędy, które popełniamy podczas mycia twarzy

Źródło: wellandgood.com
 1
  • U siebie zauwazylam ze dosc sporo mi dalo przejscie z ubran ktore nie daja powietrza na te bawelniane. Jak skora nie ma jak oddychac i sie poci to nic dziwnego ze bakterie wtedy sie mnaza i cos wyskakuje. Pozniej dolaczyly dobre proszki ktore nie maja piora ale nie podrazniaja skory chemiczne i dodatkowo zel siarkowy do mycia tych miejsc i kremowanie się czy to na twarzy czy w okolicach ramion sevolium bo czytalam ze jest dobre na tradzik. Robilam to na okre letni w tamtym roku gdzie wiadomo ze w lato jest najgorzej i bede robila to samo w tym roku. W ciagu jesieni, zimy i obecnie na wiosne tylko w sumie caly czas robie to samo i nie jak mi cos wyskoczy to bardzo sporadycznie.
    Dodaj odpowiedź 0 0
      Odpowiedzi: 0

    Czytaj także